Tragedia w Wielkopolsce. Do sieci trafiły niepokojące nagrania

0
3

— Otrzymaliśmy zgłoszenie o zderzeniu pociągu relacji Poznań – Rogoźno z samochodem ciężarowym. Tir stanął w ogniu, kierowca zginął — przekazał w rozmowie z “Faktem” asp. Martin Halasz z wielkopolskiej straży pożarnej.

Siła uderzenia była tak duża, że część wagonów wykoleiła się i przewróciła na bok. Na miejscu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. W chwili zdarzenia w pociągu podróżowało 17 osób. Większość z nich odniosła lekkie obrażenia i została objęta pomocą medyczną na miejscu. Do szpitala w Szamotułach śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowano 16‑letniego chłopca, który doznał urazu głowy.

W sieci opublikowane zostało nagranie z tego tragicznego wypadku. Widać na nim jak jeden z pasażerów, podróżujących pociągiem, przechadza się po wnętrzu częściowo przechylonego przedziału. W jego głosie słychać szok oraz niedowierzanie, w związku z całą sytuacją. W tle przewijają się także inni pasażerowie, którzy próbują wydostać się z taboru, przechodząc między miejscami siedzącymi w kierunku otwartego wyjścia. Na nagraniu zarejestrowano również reszty naczepy oraz pobliski teren, które właśnie stanęły w płomieniu.

26-latka sama wstrzykiwała sobie silikon. Dramatyczne konsekwencje

W akcji biorą udział dziesiątki policjantów i strażaków

Na miejscu pracuje kilkudziesięciu strażaków oraz policjantów (stan na godz. 19.00). Pociąg wciąż znajduje się na boku, a działania służb mogą potrwać jeszcze wiele godzin.

Wstępne informacje wskazują, że ciężarówka nie zatrzymała się przed przejazdem kolejowym, który nie ma szlabanów.

Do sprawy odniósł się minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który podkreślił, że prawdopodobnie kierowca tira wjechał na przejazd tuż przed nadjeżdżającym pociągiem.

Dokładne przyczyny katastrofy zbada Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych, której przedstawiciele są już na miejscu i wraz z policją prowadzą oględziny.

Matka krzyczała, by “zabrać sobie to dziecko”. Dramatyczne sceny w parku

Kluczowe będą nagrania i oględziny

Policja zapowiada szczegółowe analizy.

— Pociąg posiada rejestrator, który mógł zapisać przebieg zdarzenia. To będzie kluczowy materiał dowodowy — powiedział mł. insp. Andrzej Borowiak, oficer prasowy wielkopolskiej policji.

W rozmowie z reporterem “Faktu” Dariusz Kaszyński, rzecznik prasowy Kolei Wielkopolskich, przyznał, że to pierwszy tak tragiczny wypadek w historii spółki.

— Od 17 lat nie mieliśmy tak straszliwego wypadku. Kolizje z samochodami na przejazdach oczywiście się zdarzają, jednak nigdy nasz pociąg nie uległ wykolejeniu — przekazał rzecznik.

Okazuje się, że linia szlak Poznań — Piła, ma którym doszło do wypadku, jest bardzo popularną wśród mieszkańców Wielkopolski, zwłaszcza w okresie wiosenno-letnim.

Tym samym fani podróży koleją muszą liczyć się z długotrwałymi konsekwencjami wypadku. Niewykluczone, że uszkodzeniu uległ nie tylko konkretny tabor, ale i samo torowisko. Skalę zniszczeń będzie można oszacować dopiero po usunięciu pociągu, co potrwa kilka dni.

Ugryzienie kota kończy się operacją. “Ludzie nie śmiejcie się z takich rzeczy”

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl