Na miejsce natychmiast ruszyły służby. Do akcji włączyli się ratownicy TOPR oraz ich słowaccy koledzy z Horská záchranná služba. To właśnie oni przejęli działania po swojej stronie granicy.
Tragedia w Tatrach. Nie żyje turysta
To jednak nie był jedyny groźny incydent tego dnia. Ratownicy TOPR musieli interweniować także pod Rysami, gdzie dwóch turystów utknęło w trudnym terenie i nie było w stanie samodzielnie zejść. Konieczna była ewakuacja śmigłowcem.
Choć w poniedziałek w Tatrach świeciło słońce i warunki wyglądały na idealne do wędrówek, rzeczywistość w wyższych partiach gór jest zupełnie inna. Na szlakach wciąż zalega śnieg — rano twardy i śliski jak lód, miejscami dodatkowo oblodzony. W takich warunkach o poślizgnięcie nietrudno, a każdy błąd może skończyć się tragedią.
Aktualna pogoda w Tatrach
W ciągu dnia, gdy robi się cieplej, śnieg zaczyna się topić i robi się ciężki oraz mokry, co również zwiększa ryzyko. Obowiązuje pierwszy, niski stopień zagrożenia lawinowego, ale ratownicy podkreślają jasno: nawet “niskie” zagrożenie nie oznacza bezpieczeństwa.
TOPR przypomina, że wyprawy w wysokie partie Tatr to nie spacer. Bez doświadczenia i odpowiedniego sprzętu — raków, czekana, kasku i lawinowego ABC — lepiej tam nie wchodzić.
Czytaj także:
Owsiak 2.0? Internet ruszył za Łatwogangiem. Oto fenomen akcji
Pili w pociągu i rozpętali awanturę. Służby wkroczyły do akcji
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







