Tragiczny finał awantury nad jeziorem. Ojciec 13-latka: chcę, by spoczął z mamą

0
4

Jak ustalili śledczy, za śmierć Mikołaja mają odpowiadać trzej bracia oraz ich szwagier — wszyscy to dobrze zbudowani mężczyźni w wieku od 30 do 43 lat. Zostali oni zatrzymani i usłyszeli zarzuty spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieudzielenia pomocy poszkodowanemu.

Bawili się nad jeziorem, rzucali czymś w drzewa. To się nie spodobało

— Mikołaj w sobotę, razem z kolegami, bawili się nad jeziorem, rzucając czymś w drzewa — relacjonuje Piotr Purkacz, ojciec chłopca. — To nie spodobało się mężczyźnie przejeżdżającemu rowerem, który zwrócił im uwagę. Kolega syna odepchnął go. Nic mu się nie stało, ale pojechał po swoich braci i szwagra. Mikołaj nie brał udziału w przepychance, stał z boku. Znalazł się w sytuacji, w której nie chciał być.

Gdy wracał do domu, cała czwórka miała już na niego czekać. Nastolatek wraz z kolegą próbował się ukryć za powalonymi drzewami na podmokłym terenie. Niestety, Mikołaj został odnaleziony i dotkliwie pobity przez jednego z napastników. Jak poinformował sędzia Adam Barczak z sądu w Olsztynie, 13-latek został uderzony pięścią i nogą w głowę.

Samotny ojciec, kolejna strata

Ojciec chłopca poddaje w wątpliwość niektóre doniesienia dotyczące miejsca zdarzenia. — Trochę nie zgadza mi się narracja, że Mikołaj wpadł do wody. W miejscu, gdzie go znaleziono, nie ma bagna ani wody, jest tylko podmokły teren. Od miejsca znalezienia do jeziora jest co najmniej trzydzieści metrów — wskazuje Piotr Purkacz.

Mikołaj od ośmiu lat wychowywał się tylko z ojcem — mama chłopca zmarła, gdy miał pięć lat. Ojciec zrezygnował z pracy, by móc się nim opiekować. — Niczego mu nie brakowało — mówi jego tato. — Wychowywałem go sam. Był zapalonym piłkarzem, grał w okręgówce w Jurandzie Barciany jako napastnik. Grał już z seniorami, taki miał talent. Mimo młodego wieku mierzył prawie 180 cm i nosił buty w rozmiarze 43. Gdyby zaatakował go jeden, syn by sobie poradził, dlatego napadli go w kilku — podkreśla ojciec. — Chcę, by spoczął obok swojej mamy i babci na cmentarzu w Barcianach — mówi. Pogrzeb chłopca odbędzie się w najbliższą środę, 27 maja.

Jest decyzja w sprawie zatrzymanych po śmierci 13-letniego Mikołaja

Śmierć 13-latka nad jeziorem

Tragedia 13-letniego Mikołaja

/18

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

W środę, 27 maja, odbędzie się pogrzeb Mikołaja.

/18

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Chłopiec ma być pochowany razem z mamą.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl