Rosjanie nie chcą zapomnieć o wojnie i dalej atakują Ukrainę. W Odessie, jednym z najważniejszych portów na Morzu Czarnym, drony poważnie uszkodziły budynki mieszkalne, szkołę oraz przedszkole. Jak przekazał szef lokalnej administracji wojskowej Serhij Łysak, wśród rannych znalazł się 11-letni chłopiec oraz 59-letni mężczyzna.
Rosjanie ponownie atakują Ukrainę
Podobnie dramatyczna sytuacja miała miejsce w Dnieprze. Szef obwodowej administracji wojskowej Ołeksandr Hanża poinformował, że w wyniku rosyjskiego ataku rannych zostało dziewięć osób, w tym 10-letni chłopiec.
Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) poinformowała, że siły ukraińskie przeprowadziły własne uderzenia — między innymi na rafinerię w Moskwie, zakłady produkujące półprzewodniki dla rosyjskiej armii oraz lotnisko wojskowe na Krymie. W nocnym ataku w obwodzie moskiewskim zginęły co najmniej trzy osoby, a dwanaście zostało rannych — głównie w pobliżu rafinerii.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie pozostawił wątpliwości co do stanowiska swojego kraju. “Nasze odpowiedzi na rosyjskie przeciąganie wojny oraz ataki na nasze miasta i społeczności są całkowicie uzasadnione” — napisał na platformie X. Podkreślił także, że “tym razem ukraińskie sankcje dosięgły obwodu moskiewskiego i mówimy Rosjanom jasno: ich państwo musi zakończyć swoją wojnę”.
Źródło: PAP
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







