Wielkie miasto zmienia nocne życie. Koniec ze “skokiem po małpkę”

0
4

Od 1 czerwca nocna prohibicja obowiązuje już w całej Warszawie. Między godz. 22 a 6 alkoholu nie kupimy ani w sklepie osiedlowym, ani na stacji benzynowej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Opinie mieszkańców są podzielone. — Kto będzie chciał się napić, i tak znajdzie sposób — mówiła jedna z warszawianek w sondzie Polsat News.

W stolicy nie jest to jednak pierwszy taki eksperyment. Pilotażowy zakaz już w listopadzie 2025 r. wprowadzono w Śródmieściu oraz na Pradze-Północ. To właśnie tam miasto chciało sprawdzić, czy nocne ograniczenia uspokoją centrum Warszawy.

Nowy Świat nadal żył po swojemu

Majowy reportaż “Faktu” pokazał jednak, że okolice Nowego Światu nadal żyły po alkoholu niemal do świtu. Krzyki, pijackie awantury i tłumy ludzi przewijające się między klubami stały się tam weekendową codziennością.

Nasz reporter ujawnił również, jak łatwo można było obchodzić przepisy. Jeden z monopolowych po godz. 22 formalnie zamieniał się w “lokal gastronomiczny”. W środku pojawiły się stoliki, plastikowe kubki i ochrona pilnująca, by alkoholu nie wynosić na zewnątrz. Kto chciał napić się dalej i nie przepłacać w klubach, nadal mógł znaleźć tam sposób na nocne procenty.

Władze miasta zapowiadają teraz bardziej zdecydowaną walkę z podobnymi próbami omijania zakazu. Warszawa dołączyła tym samym do blisko 200 polskich miast i gmin, które wcześniej zdecydowały się na nocną prohibicję.

Jeszcze niedawno sądy blokowały takie zakazy

Jeszcze kilka lat temu podobne uchwały w innych miastach często kończyły się w sądach. W Rzeszowie czy Krośnie wojewódzkie sądy administracyjne uchylały nocne ograniczenia sprzedaży alkoholu, powołując się m.in. na zasadę równości wobec prawa oraz swobodę działalności gospodarczej.

Dziś sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Linia orzecznicza wyraźnie się ustabilizowała i coraz częściej sprzyja samorządom. Powód jest prosty. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości daje gminom prawo do wprowadzania takich ograniczeń, poza tym alkohol nie jest traktowany przez sądy jak zwykły towar.

Dlatego miasta działają dziś ostrożniej niż kilka lat temu. Zbierają dane o policyjnych interwencjach, prowadzą konsultacje społeczne i budują uzasadnienia w oparciu o wcześniejsze wyroki. Wszystko po to, by nocna prohibicja przetrwała ewentualne zaskarżenia.

Tragedia w Ursusie. Nie żyje 16-latek. “To były ostatnie minuty życia”

Msza żałobna w Mrokowie po tragedii rodzinnej. Dzieci pod opieką zastępczą

/4

UM Warszawa / Materiały prasowe

Warszawa od 1 czerwca rozszerzyła nocną prohibicję na całe miasto. Alkohol w sklepach można kupić tylko do godz. 22.

/4

Damian Burzykowski / newspix.pl

Pilotażowy zakaz wcześniej obowiązywał już m.in. w Śródmieściu i na Pradze-Północ.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl