“Żegnaj Kacper, niech Aniołowie uniosą Cię do Nieba bram. [*] Rodzinie oraz sąsiadom składam najszczersze kondolencje. Nie wszystko musimy rozumieć” — napisał sołtys w social mediach wsi Węgierce. On także jest poruszony śmiercią chłopca, którego znał. Na dodatek jako strażak ochotnik brał udział w akcji ratunkowej. Gdy po wsi rozeszła się informacja o śmierci Kacpra, ludzie byli wstrząśnięci. — Mieszkał z mamą, ojczymem, siostrą i dziadkami. Dla tej rodziny to straszna tragedia. To matka znalazła Kacpra… — opowiada nam anonimowo jeden z mieszkańców miejscowości Węgierce.
Tarnówka. 13-letni Kacper zginął przysypany w żwirowni
Dramat rozegrał się w czwartek 23 kwietnia. Strażacy dostali zgłoszenie około godz. 20.
Chłopiec po powrocie ze szkoły do domu powiedział mamie, że pojedzie hulajnogą do miejscowości Tarnówka, oddalonej od jego domu o kilka kilometrów. Miał się tam spotkać z kolegami. Kiedy po południu nie było z nim kontaktu, jego mama pojechała w to miejsce i zaczęła go szukać. Na ogólnodostępnym, gminnym terenie, chłopiec został przez nią znaleziony. Był przysypany hałdą piachu
— mówi w rozmowie z “Faktem” mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
O takim przebiegu zdarzeń opowiadają nam także mieszkańcy wsi. — Pojechał sam hulajnogą. To miejsce oddalone jest o pięć kilometrów od jego domu — relacjonuje jeden z poruszonych mieszkańców. I dodaje: przysypanego znalazła go mama, która szukała go z pomocą matek innych chłopców z jego klasy.
Tragiczny wypadek w Tarnówce. 13-latek ginie przysypany ziemią
Śledczy czekają na wyniki sekcji zwłok. Wszystko wskazuje jednak na nieszczęśliwy wypadek i uduszenie się pod zwałami ziemi.
Tragedia podczas powrotu z pielgrzymki na Jasną Górę. “Boże…”
SOR we Wrocławiu zamknięty po zatruciu chemicznym. Nie żyje młody naukowiec
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





