Wstrząsające zarzuty wobec przedszkolanki z Bydgoszczy. Dzieci wszystko opowiedziały

0
3

Jak relacjonuje Radio PiK, z ustaleń prokuratury wynika, że kobieta miała stosować wobec dzieci przemoc zarówno psychiczną, jak i fizyczną. Podczas rozprawy przytoczono szokujące szczegóły: krzyki, ciągnięcie za uszy, uderzenia w okolice głowy, a nawet podnoszenie dzieci, trzymając je właśnie za ucho. Do tego dochodziły groźby — zarówno bolesnych zabiegów medycznych, jak i “straszenie” zjawiskami nadprzyrodzonymi. W niektórych przypadkach dzieci miały być zamykane w łazience, bez światła.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Bydgoszcz: przedszkolanka znęcała się nad dziećmi? Sąd wydał wyrok

W trakcie procesu odtworzono nagrania, na których same dzieci opowiadały, co je spotykało. Sama Joanna K. nie składała wyjaśnień, ale przyznała się do winy i wyraziła skruchę. — Bardzo żałuję i chcę przeprosić — powiedziała. Tłumaczyła, że nie radziła sobie z trudną grupą, była pod presją i nie miała wsparcia ze strony dyrekcji.

Prokuratura domagała się kary w zawieszeniu, grzywny oraz zakazu pracy z dziećmi. I właśnie do tych wniosków przychylił się Sąd Rejonowy w Bydgoszczy. Kobieta została uznana za winną i skazana na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata, 3 tys. zł grzywny oraz 5-letni zakaz wykonywania zawodów związanych z opieką nad dziećmi. Ma też przeprosić pokrzywdzonych w lokalnej prasie. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj także:

Znaleźli w garażu zwłoki w walizce. Syn na ławie oskarżonych

Instynkt, który ocalił życie. Randkowała z seryjnym mordercą

Źródło: Radio PiK / metropoliabydgoska.pl

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl