Wypadek posła Łukasza Litewki. Zaskakująca decyzja w sprawie kierowcy

0
5

23 kwietnia ok. godz. 13 na ulicy Kazimierzowskiej, jednej z głównych tras łączących Sosnowiec z Dąbrową Górniczą, doszło do tragedii z udziałem posła Łukasza Litewki. Parlamentarzysta został potrącony przez samochód marki Mitsubishi Colt podczas jazdy rowerem.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Podczas wstępnego przesłuchania kierowca stwierdził, że zasłabł za kierownicą. Mężczyzna miał stracić panowanie nad pojazdem, zjechać na przeciwległy pas ruchu i doprowadzić do czołowego zderzenia z rowerzystą.

Śmierć Łukasza Litewki. Kierowca nie został jeszcze przesłuchany

Kierowca został zatrzymany jeszcze tego samego dnia. Na 24 kwietnia, o godz. 9, zaplanowano jego przesłuchanie w prokuraturze. Do czynności jednak nie doszło, ponieważ prokurator zdecydował, że 57-latek musi najpierw trafić do szpitala na szczegółowe badania.

— Chcemy najpierw ustalić, czy jego wersja, że źle się poczuł, znajduje potwierdzenie — poinformował “Fakt” prokurator Bartosz Kilian, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu. I dodaje, że dopiero dopiero po zakończeniu procedur medycznych dojdzie do przesłuchania kierowcy.

Jednocześnie od rana trwa sekcja zwłok posła.

Pięć miesięcy po śmierci 11-letniej Danusi znaleziono jej telefon. Trop wskazał jasnowidz

Na odcinku drogi, na którym doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 60 km na godz. Na ten moment nie ustalono jeszcze, z jaką prędkością poruszał się samochód marki Mitsubishi.

Mieszkańcy alarmują: tragiczny stan drogi od lat. “Musiał dojść do wypadku”

Na miejscu tragedii wciąż obecni są policjanci, którzy dbają o bezpieczeństwo osób zbierających się przy poboczu od wczoraj. Większość z nich zapala znicze, wspominając Łukasza Litewkę. — Łukasz Litewka był człowiekiem o wielkim sercu — mówi nam pan Waldemar, który przyjechał na miejsce razem z żoną.

Śmierć posła Łukasza Litewki na leśnej drodze. Kierowca nic nie pamięta

W rozmowie z “Faktem” podkreśla, że stan drogi od lat budził zastrzeżenia zarówno wśród rowerzystów, jak i wśród kierowców. — Na tej drodze prędzej czy później musiało dojść do tragedii. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku droga może być w takim stanie — komentuje.

Według mieszkańców, przez co najmniej 50 lat nie przeprowadzono tu generalnego remontu, mimo że to kluczowa trasa łącząca Sosnowiec i Dąbrowę Górniczą. W okolicy funkcjonuje także ośrodek rekreacyjny, który w weekendy przyciąga wielu mieszkańców. — Można było porozumieć się z zarządcą w sprawie wyznaczenia ścieżki rowerowej, bo nie wszyscy dojeżdżają do ośrodka samochodami. Oby to była pierwsza i ostatnia ofiara tej drogi — dodaje pan Waldemar.

Podobne głosy słychać od innych mieszkańców. — Odkąd pamiętam, a żyję już prawie 75 lat, ta droga zawsze wyglądała tak samo. Nigdy nie była porządnie wyremontowana, tylko doraźnie łatana — wspomina jeden z nich.

Zobacz także: Steven Spielberg dokumentuje losy Heleny Spuś. Wywiad trafia do archiwum

/5

@teamlitewka/Instagram

W wyborach parlamentarnych 15 października 2023 r. startował z ostatniego miejsca na liście Lewicy w okręgu sosnowieckim i zdobył ponad 40 tys. głosów — dwukrotnie więcej niż lider listy, Włodzimierz Czarzasty.

/5

Renata Cius-Rassek / Fakt.pl

Kierowca zjechał na przeciwny pas i uderzył w posła, który zginął na miejscu.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl