Home International Z okien buchał dym, na miejsce gnały wozy. Zamiast gasić, chwycili za...

Z okien buchał dym, na miejsce gnały wozy. Zamiast gasić, chwycili za telefony. “Zjawiskowy efekt”

0
1

Zgłoszenie, które wpłynęło do służb 27 października przed godz. 18, brzmiało bardzo poważnie. Świadkowie informowali o płonącym obiekcie, z którego wydobywały się ciemne kłęby. Ratownicy z OSP Łomianki błyskawicznie ruszyli do akcji. To, co zobaczyli za drzwiami, wprawiło ich w osłupienie.

Czytaj też: Ogień przy stacji Starlink pod Grójcem. “Nie czołgi i nie samoloty tutaj wlecą”

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Interwencja OSP Łomianki na ulicy Wiślanej

Na miejsce skierowano zastęp GBA Scania z pełną załogą, a w remizie czekała już kolejna grupa gotowa do wsparcia działań. Jak relacjonują strażacy z OSP Łomianki w swoich mediach społecznościowych, po dojeździe na ul. Wiślaną zastali widok mocno działający na wyobraźnię.

Gęste zadymienie i specyficzne oświetlenie sprawiały wrażenie potężnego pożaru. Zagrożenie wydawało się jak najbardziej realne, jednak prawda wyszła na jaw już po pierwszych minutach rozpoznania terenu przez ratowników.

Fałszywy alarm w Łomiankach. Oświadczenie strażaków

Okazało się, że budynek nie płonie. Zamiast ognia, w środku trwała realizacja halloweenowego materiału wideo. “Zgłoszenie zostało dokonane w dobrej wierze. W końcu lepiej sprawdzić jeden dym za dużo niż przeoczyć prawdziwe zagrożenie” – podkreśla OSP Łomianki.

Strażacy docenili realistyczną scenografię, zrobili pamiątkowe zdjęcie i wrócili do koszar bez użycia sprzętu gaśniczego. Zaapelowali też do mieszkańców, by nie ignorowali podobnych sygnałów i zawsze wzywali służby, gdy widzą podejrzany dym.

Trudna noc dla strażaków z Radziejowa. Ogień zniszczył budynek ich komendy

Pilny alarm w Łotwie i Litwie. Wysyłali ludzi do schronów

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl