Zabawa z zapalniczką na suchej trawie skończyła się pożarem. Ucierpiał salon samochodowy

0
1

Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę, 2 maja.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zapalony dla zabawy ogień przeniósł się na nowe auta w salonie samochodowym, w Zielonej Górze

“Dyżurny komendy miejskiej otrzymał zgłoszenie o pożarze trawy w pobliżu salonu samochodowego” — informują funkcjonariusze z Zielonej Góry.

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Okazało się, że jako pierwsi zareagowali przechodnie, którzy próbowali gasić ogień i wezwali służby ratunkowe. Strażacy szybko opanowali pożar, ale niestety nie obyło się bez strat.

Policjanci ustalili, że sprawczynią całego zamieszania jest 25-letnia kobieta. Idąc ulicą, podpaliła wysuszone liście, nie przewidując, jak groźne mogą być konsekwencje. Ogień przeniósł się na trawnik, a następnie na samochody stojące na placu salonu. Zniszczeniu uległo pięć pojazdów, spłonęły głównie elementy plastikowe, a wstępne straty oszacowano na co najmniej 50 tys. zł! Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji świadków i straży pożarnej, ogień nie objął kolejnych samochodów.

25-latka została zatrzymana przez policję. Usłyszała zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa pożaru zagrażającego mieniu wielkich rozmiarów. Grozi jej od roku do nawet 10 lat więzienia.

Premiera nowego Tytusa już 26 maja. Czy humor ojca da się powtórzyć?

Egzamin opóźniony przez groźbę. Kto stoi za wiadomością o bombie?

Policja w Gdańsku postawiona na nogi. Zniknęła taksówka z siostrami

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl