Zaczęłam głębiej zastanawiać się, co mogło się stać. Dokąd ta śliczna dziewczyna szła w sobotni poranek? Dlaczego zaginęła w biały dzień? W sobotę, w centrum miasta, nie jest przecież pusto i raczej nie bywa niebezpiecznie.
20 października 2018 r. Tragiczny poranek. Zabójstwo Pauliny Dynkowskiej
A jednak. W kolejnych dniach dowiadywaliśmy się coraz więcej na temat zaginięcia Pauliny. Wracała ze spotkania ze znajomymi. Bawiła się w dyskotece. Młoda, towarzyska, korzystająca z życia kobieta. Rodzina straciła z nią kontakt, nie dotarła do domu. Nie zdarzało się to wcześniej. Pauliny poszukiwała policja. A najbliżsi prosili o jakiekolwiek informacje, które pozwoliłyby wyjaśnić tajemnicę zniknięcia dziewczyny.
Zbrodnia w Łodzi. Ciało Pauliny Dynkowskiej znalezione po sześciu dniach
Eksperyment procesowy. Zabójca Pauliny Dynkowskiej na ulicach Łodzi
Zabójstwo Pauliny Dynkowskiej. Wyrok, o którym nie chce słyszeć jej rodzina
Pierwszy wyrok w sądzie okręgowym brzmiał: 25 lat więzienia. Nie zgodzili się z nim najbliżsi, pełniący rolę oskarżycieli posiłkowych, ani prokuratura. Sąd Apelacyjny wydał kolejny werdykt. Bliscy Pauliny, czekając na niego, zaciskali aż do bólu dłonie w nadziei, że tym razem usłyszą słowo: dożywocie. Sentencję wyroku, wypowiedzianą przez sędziego, po wyjściu z sali odsłuchiwaliśmy wraz z innymi dziennikarzami, by mieć pewność, że na pewno dobrze wszystko zrozumieliśmy. Sąd utrzymał w mocy 25 lat więzienia. Na korytarzu słychać było jęk rozczarowania, rozpaczy, bezsilności. Prawomocny wyrok nie był dożywotnią karą dla Mamuki Khetsurianiego. To wtedy z ust najbliższych zamordowanej Pauliny padło pytanie: co w takim razie trzeba zrobić drugiemu człowiekowi, by zasłużyć na dożywocie, skoro zabójstwo, umieszczenie kobiety w torbie, porzucenie ciała i ucieczka to zbyt mało. Po raz pierwszy od lat, odkąd relacjonuję sprawy karne, usłyszałam: “Jako człowiekowi i prokuratorowi trudno jest mi się pogodzić z takim wyrokiem”. Te słowa padły z ust oskarżyciela publicznego, prokuratora Adama Latuszkiewicza.
Paulina Dynkowska zamordowana w Łodzi w 2018 r. Czy będzie kasacja wyroku?
.
Materiały redakcyjne
Zabójca Pauliny, Gruzin Mamuka Khetsuriani.
.
Archiwum prywatne
Plakaty z wizerunkiem pięknej, młodej kobiety, były w całej Łodzi.
– / Archiwum prywatne
Paulina była piękną kobietą, radosną, z mnóstwem znajomych.
– / –
Taką wszyscy ją pamiętają: radosną, pełną energii.
– / Archiwum prywatne
Jej życie zabrał w jednej chwili morderca.
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Tu doszło do zbrodni.
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Pomieszczenia w hostelu zabezpieczone przez policję.
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Tak wyglądał hostel, w którym mieszkał Gruzin.
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Wizja lokalna.
Grzegorz Niewiadomski/newspix.pl
Eksperyment procesowy z oskarżonym. Idzie ulicami Łodzi, w otoczeniu funkcjonariuszy. Pokazuje drogę, jaką przebył z Pauliną.
Mamuka Khetsuriani
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Posiedzenie aresztowe po sprowadzeniu zabójcy Pauliny do Polski.
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Zmieniał wizerunek. Tu na rozprawie w sądzie.
Grzegorz Niewiadomski / newspix.pl
Tak szedł na rozpoczęcie procesu.
Materiały redakcyjne
Proces odwoławczy.
Materiały redakcyjne
Tak wyglądał w czasie rozpraw pod koniec procesu.
Materiały redakcyjne
Akta sprawy.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







