Do kolizji doszło w godzinach popołudniowego szczytu, gdy wielu kierowców wracało do domów. Zablokowane pasy alei Prymasa Tysiąclecia doprowadziły do powstania długiego korka, który w najtrudniejszym momencie sięgał do trasy S8. Problemy dotknęły również pasażerów komunikacji miejskiej.
Policjanci zajechali drogę kierowcy na S8. Trzy osoby wyciągnięto z Kii
Zderzenie trzech samochodów na warszawskiej Woli
Do wypadku doszło około godz. 17 na alei Prymasa Tysiąclecia, przed tunelem na jezdni w stronę ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. i Grójeckiej. W zdarzeniu uczestniczyły Toyota Prius, Toyota Yaris oraz Honda. Według wstępnych ustaleń kierowca Yarisa próbował przejechać między pozostałymi samochodami.
Podczas manewru doszło do zderzenia, po którym Toyota Yaris przewróciła się na bok. Kierujący wydostał się z pojazdu i oddalił pieszo, pozostawiając na miejscu pasażerkę. Mimo groźnie wyglądającej kolizji żadna z osób uczestniczących w zdarzeniu nie potrzebowała pomocy medycznej.
51-latek zmarł po ucieczce ze szpitala. Dwaj policjanci z zarzutami
Warszawa. Policja szuka kierowcy Toyoty Yaris
Funkcjonariusze rozpoczęli ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia oraz tożsamości mężczyzny, który uciekł przed ich przyjazdem. Policjanci sprawdzają okolicę, a do poszukiwań miał dołączyć przewodnik z psem tropiącym. Mundurowi podejmują działania, które mają pomóc w odnalezieniu kierowcy.
Na miejscu pojawili się również technicy kryminalistyki. Ich zadaniem jest przeprowadzenie oględzin samochodu i zabezpieczenie śladów, które mogą pomóc w ustaleniu, kto prowadził Toyotę Yaris. Policja nadal wyjaśnia okoliczności kolizji.
Korki na alei Prymasa Tysiąclecia i opóźnienia autobusów
Zderzenie trzech aut znacząco utrudniło przejazd w stronę Ochoty. Początkowo dwa z trzech pasów ruchu pozostawały zablokowane, przez co kierowcy jadący od strony Woli utknęli w długim korku. Około godz. 19 ruch częściowo usprawniono i udrożniono jeden z zajętych pasów.
Utrudnienia objęły także komunikację miejską. Autobusy linii 136, 167, 178, 184, 186, 414 i 523 notowały duże opóźnienia. Około godz. 19 pojazdy zaczęły wracać na podstawowe trasy, jednak pasażerowie nadal musieli liczyć się z wydłużonym czasem podróży. Policjanci kontynuują czynności, by ustalić tożsamość kierowcy i wyjaśnić przyczyny zderzenia.
Źródło: Miejski Reporter
14-latek rozpylił dezodorant do herbaty nauczycielki. Zajmie się nim sąd
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









