Nowy dowódca armii ma odejść od wyniszczającej wojny okopowej i postawić na nowoczesne technologie oraz drony. Dlaczego Zełenski zdecydował się na tak odważną zmianę właśnie teraz? Kim jest generał, za którym Kreml zdążył już wydać nakaz aresztowania? I dlaczego eksperci ostrzegają, że ta decyzja może zadecydować nie tylko o losach wojny, ale również o politycznej przyszłości prezydenta Ukrainy?
Zełenski wymienia dowódcę armii. Kim jest Mychajło Drapaty i co zmieni na wojnie z Rosją?
W ciągu zaledwie kilku dni Zełenski odwołał dwie najważniejsze osoby odpowiedzialne za prowadzenie wojny. Najpierw stanowisko stracił popularny minister obrony, a następnie głównodowodzący armii. Stało się to mimo niedawnych sukcesów Ukrainy na froncie.
Pod presją opinii publicznej ukraiński prezydent zdecydował się na wyjątkowo ryzykowny manewr w czasie wojny. Nowe dowództwo będzie musiało szybko udowodnić swoją skuteczność. W przeciwnym razie polityczna pozycja Zełenskiego może wyraźnie osłabnąć.
Nowym głównodowodzącym został Mychajło Drapaty (43 l.). W całej Ukrainie zrobiło się o nim głośno już w 2014 roku, kiedy czołgiem przebił się przez barykadę prorosyjskich separatystów w pobliżu Mariupola, uwalniając zakładników. Później systematycznie awansował, a ostatnio dowodził wojskami lądowymi.
Drapaty symbolizuje zmianę pokoleniową w ukraińskiej armii. Jego poprzednik, Ołeksandr Syrski (60 l.), opierał się przede wszystkim na doświadczeniach wywodzących się z sowieckiej szkoły dowodzenia. Drapaty stawia natomiast na standardy NATO, nowoczesne technologie i szerokie wykorzystanie dronów.
Dowodził wojskami na kilku najtrudniejszych odcinkach frontu. To właśnie jemu przypisuje się skuteczne zatrzymanie rosyjskiego natarcia w obwodzie chersońskim latem 2024 roku.
Wśród żołnierzy uchodzi za dowódcę otwartego, odpornego na presję i gotowego brać odpowiedzialność za swoich ludzi. Stawia na szybkie podejmowanie decyzji, ograniczenie biurokracji i większą samodzielność dowódców niższych szczebli. Duże uznanie zdobył również po ataku rakietowym na ośrodek szkoleniowy, w którym zginęło kilku żołnierzy – publicznie wziął odpowiedzialność za tragedię. Zaledwie chwilę po objęciu stanowiska Kreml wydał za nim nakaz aresztowania.
Jak Mychajło Drapaty chce zmienić wojnę? Ekspert ujawnia
Nowy dowódca ma reprezentować zupełnie inne podejście do prowadzenia działań zbrojnych. Zamiast wyniszczającej wojny okopowej chce rozwijać działania oparte na nowoczesnych technologiach, precyzyjnych uderzeniach i systemach bezzałogowych.
Marcel Berni, ekspert ds. strategii z Akademii Wojskowej ETH, ocenia:
Spodziewam się przyspieszenia integracji dronów i innych technologii bezzałogowych
Ekspert podkreśla jednak, że nawet najbardziej zdecydowany dowódca nie jest w stanie błyskawicznie odmienić sytuacji na froncie:
Nowy dowódca naczelny zmienia ramy działania. Nowy dowódca nie będzie jednak w stanie rozwiązać problemów strukturalnych, takich jak niedobory kadrowe i wąskie gardła w zaopatrzeniu, z dnia na dzień
Dlaczego doszło do zmian na szczytach armii?
Według ekspertów napięcia wśród najwyższych dowódców narastały od dłuższego czasu. Ołeksandr Syrski miał pozostawać w konflikcie z popularnym ministrem obrony Mychajłem Fiodorowem (35 l.). Zełenski odwołał Fiodorowa w ubiegłym tygodniu – właśnie wtedy, gdy Ukraina odnotowała kolejne sukcesy i zadała Rosji dotkliwe straty.
Krytycy prezydenta podejrzewają jednak, że za decyzją mogły stać także względy polityczne. Według nich Fiodorow, dzięki swojej rosnącej popularności, zaczął stanowić zagrożenie dla pozycji Zełenskiego. Dymisja ministra wywołała protesty. Aby złagodzić społeczne napięcie, prezydent zdecydował się również odwołać Syrskiego.
Marcel Hirsiger, ekspert ds. Europy Wschodniej z Uniwersytetu Nauk Stosowanych Północno-Zachodniej Szwajcarii, ostrzega:
Chociaż Zełenski pokazuje, że słucha obaw ludzi, naraża się również na szantaż
Czy pozycja Zełenskiego jest zagrożona?
Ukraiński prezydent od miesięcy mierzy się z coraz silniejszą krytyką dotyczącą decyzji personalnych, nierozwiązanych problemów z korupcją oraz zarzutów o nadmierną koncentrację władzy. Coraz częściej pojawiają się również głosy domagające się przeprowadzenia wyborów. Marcel Hirsiger uważa jednak, że obecnie większość Ukraińców nie chce głosowania w czasie wojny.
Pomimo krytyki, zdecydowana większość Ukraińców zgadza się, że wybory powinny się odbyć dopiero po zawarciu porozumienia pokojowego
Ekspert zwraca uwagę, że społeczeństwo nie chce pogłębiać wewnętrznych podziałów w czasie trwającego konfliktu. Dodatkowo na razie nie widać polityka, który mógłby realnie zagrozić pozycji Zełenskiego.
Po ostatnich udanych atakach na rosyjskie cele prezydent nadal cieszy się znacznym poparciem. Teraz jednak wiele zależy od Mychajła Drapatego. Jeśli nowy głównodowodzący nie zdoła przełożyć zmian na sukcesy na froncie, sytuacja polityczna Zełenskiego może szybko stać się znacznie trudniejsza.
Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Blick.ch. Jego autorem jest Guido Felder
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









