Home International Zlikwidowano pierwsze gniazdo szerszenia azjatyckiego. Eksperci ostrzegają: wiosną będą kolejne

Zlikwidowano pierwsze gniazdo szerszenia azjatyckiego. Eksperci ostrzegają: wiosną będą kolejne

0
3

Szerszeń żółtonogi stanowi zagrożenie przede wszystkim dla pszczół miodnych, które są jednym z jego głównych źródeł pokarmu. Doświadczenia z Europy Zachodniej pokazują, że obecność tego drapieżnika w pobliżu pasiek może osłabiać rodziny pszczele. Dlatego tak istotne są szybkie rozpoznawanie gatunku, zgłaszanie obserwacji i odpowiednie działania służb.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Gniazdo szerszenia żółtonogiego usunięto pod Krakowem

Do akcji w Wielkiej Wsi, niedaleko Krakowa, doszło 19 października. Jak przekazał Polskiej Agencji Prasowej dr Łukasz Nicewicz z Uniwersytetu Śląskiego, działania zleciła Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, a przeprowadzili je strażacy z Państwowej Straży Pożarnej.

Ratownicy rozpoczęli pracę po zmroku i zastosowali środki chemiczne przeznaczone do zwalczania os i szerszeni. Zabezpieczyli także całe gniazdo, które następnie przekazali naukowcom do analizy. W badaniach materiału uczestniczyli również specjaliści z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu i Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Wiosną mogą powstać kolejne gniazda szerszenia azjatyckiego

Usunięcie gniazda nie oznacza, że zagrożenie zniknęło. Według dr. Nicewicza część młodych, płodnych matek mogła już opuścić kolonię i rozpocząć poszukiwania miejsc do zimowania.

Na chwilę obecną wiemy, że znaczna część młodych i płodnych matek już mogła opuścić gniazdo i zacząć szukać miejsc na zimowanie, stąd w okolicy na wiosnę możemy spodziewać się co najmniej kilkudziesięciu nowych gniazd

— zaznaczył naukowiec.

Nowe kolonie mogą stać się widoczne latem, kiedy gniazda pojawią się w koronach drzew. Specjaliści podkreślają, że na tym etapie ważne pozostaje monitorowanie okolicy i reagowanie na kolejne obserwacje owadów.

Jak rozpoznać szerszenia azjatyckiego?

Charakterystyczne ubarwienie pomaga odróżnić ten gatunek od innych szerszeni. Jak opisywał dr Nicewicz, większość tułowia i odwłoka ma czarną barwę, a końcówka odwłoka jest żółtopomarańczowa. Na ciele widać również żółtopomarańczowy pas, natomiast między oczami znajduje się pomarańczowy element.

Ważną wskazówką są także nogi. Trzy ostatnie człony każdej z nich mają całkowicie żółty kolor. Osobniki zebrane do badań mierzą około 2,5 cm długości.

Źródło: PAP

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl