Do tragedii doszło w miniony weekend. 36-letnia kobieta przyjechała wraz z mężem spoza Wrocławia. Para wynajęła apartament na jedną noc w Sky Tower.
Wrocław. Śmierć 36-latki w Sky Tower. Mąż znalazł ją martwą w jacuzzi
W nocy odbywała się tam impreza, w której uczestniczyło kilka osób. Jak przekazał “Faktowi” prok. Jakub Dłubacz z Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, podczas spotkania uczestnicy spożywali alkohol, a policjanci zabezpieczyli na miejscu także substancje odurzające, które zostaną poddane badaniom.
Impreza zakończyła się po północy. Po godz. 8 rano mąż kobiety zauważył, że nie ma jej obok niego w łóżku. Wtedy rozpoczął poszukiwania i dokonał przerażającego odkrycia. W jacuzzi znajdowało się ciało jego żony. Na pomoc kobiecie było już za późno.
— Ciało 36-latki zostało znalezione w sobotę rano. Na miejscu przeprowadzono oględziny z udziałem policji — przekazał prok. Jakub Dłubacz.
Czytaj także: Wiózł autem 6-latka i nie wiedział gdzie jest. Świadek wezwał policję
Woda w jacuzzi miała ponad 44 stopnie Celsjusza
Jak ustalili śledczy, podczas oględzin przeprowadzonych w sobotę około południa temperatura wody wciąż wynosiła ponad 44 st. C.
— Ciało kobiety, również około południa, miało temperaturę około 40 stopni Celsjusza. Wszystko wskazuje na to, że w wodzie musiało znajdować się przez kilka godzin — powiedział prok. Jakub Dłubacz.
We wtorek, 22 września, odbyła się sekcja zwłok zmarłej kobiety.
— Badanie nie pozwoliło na ustalenie bezpośredniej przyczyny śmierci. Oczekujemy na kompleksową opinię. Od zmarłej kobiety oraz jej męża pobrano też materiał biologiczny, który zostanie poddany badaniom toksykologicznym — przekazał rzecznik prokuratury.
Prokuratura prowadzi postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Na tym etapie jest ono prowadzone “w sprawie”, a nie przeciwko konkretnej osobie.
– Na ten moment nikomu nie przedstawiono dotąd zarzutów i nikt nie został zatrzymany w związku ze śmiercią 36-latki. Śledztwo jest w toku – informuje prok. Dłubacz.
Śledczy muszą ustalić m.in., co dokładnie doprowadziło do śmierci kobiety, jak długo przebywała w bardzo gorącej wodzie oraz czy alkohol lub inne substancje mogły wpłynąć na jej śmierć.
Przed strzelaniną w Bukownie miał kupić szampana. Grzegorz K. w prokuraturze
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









