Środowy poranek, 5 sierpnia, pod Toruniem. Pociąg zatrzymuje się w niewielkiej wsi Brzoza. Powód postoju nie jest planowany. Przy torach leży człowiek.
Brzoza pod Toruniem. Mężczyzna leżał przy torach. Szczegóły dramatu
– W godzinach porannych, po godz. 8.40, policjanci otrzymali zgłoszenie od dyżurnego ruchu z Otłoczyna, że w miejscowości Brzoza ujawniono mężczyznę leżącego w rejonie torów. Miał on rozległe obrażenia kończyn dolnych. Był przytomny – przekazuje nam mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń. Aż niemożliwym wydaje się, że nie stracił przytomności. Poszkodowany trafił do szpitala.
Z każdą napływającą informacją ukazywał się coraz bardziej przerażający obraz tej historii. Jak się okazało, ranny mężczyzna był przy torach od co najmniej kilkunastu godzin. Z dekapitowanymi częściami nóg przebył tam całą noc.
Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna mógł być na torach dzień przed odnalezieniem, czyli 4 sierpnia, w godzinach popołudniowych
– wskazuje policjant.
Ciężko ranny mężczyzna ma 31 lat. To mieszkaniec pobliskiej miejscowości.
Jak relacjonował lokalnemu portalowi “Nowości Dziennik Toruński” pracownik kolei, który jest związany ze sprawą, to dyżurna ruchu powiadomiła maszynistę o osobie postronnej przy torach.
– Maszynista zobaczył mężczyznę przy torach i zatrzymał pociąg. Powiadomił kierownika pociągu, który poszedł sprawdzić sytuację. Zastał tam mężczyznę, który klęczał i łokciami podpierał się na tłuczniu torowiska. Gdy zobaczył, że ten mężczyzna nie miał jednej stopy, przystąpił do udzielania pomocy. Jednocześnie powiadomił dyżurną ruchu, aby zadzwoniła po służby ratunkowe – przekazał toruńskiemu serwisowi kolejarz.
Toruń. Ciężko ranny mężczyzna przy torach. Śledztwo
Okoliczności tragedii wyjaśnia policja pod nadzorem prokuratury.
Nie wykluczamy żadnej z wersji zdarzenia. Wstępnie śledztwo wszczęto w kierunku art. 177 par. 2 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania wypadku komunikacyjnego z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu
– wyjaśnia mł. asp. Sebastian Dobrzeniecki.
To standardowy kierunek śledztwa w przypadku zdarzenia o nieznanych okolicznościach.
Przed blokiem stanęły znicze. Tam zginęła 19-latka. “Wstawaj, bo cię dokończę”
(Źródło: Fakt.pl)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



