Zobaczyli na monitoringu małą dziewczynkę. To, co działo się później, woła o pomstę do nieba

0
1

Była sobota, 30 maja, popołudnie. Operator miejskiego monitoringu spokojnie przeglądał ujęcia z kolejnych kamer. Nagle jego wzrok przykuł niepokojący widok. W zaparkowanym na ul. Czartoria na Starym Mieście samochodzie BMW siedziała sama mała dziewczynka w wieku około 6–8 lat.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: Pijana matka przewoziła trójkę dzieci. Zaskakujące kulisy interwencji. “Chciałem się zrehabilitować”

Dziecko samo w aucie, opiekunowie pili alkohol nad Wartą w Poznaniu

“Dziewczynka po chwili udała się do opiekunów, którzy w tym czasie spożywali alkohol nad Wartą. Cała trójka wróciła do pojazdu, a mężczyzna wsiadł za kierownicę i ruszył w kierunku Chwaliszewa” — relacjonuje poznańska Straż Miejska.

Na to operator nie mógł już przymknąć oka. Wezwał policję, która błyskawicznie zjawiła się na miejscu i namierzyła podejrzany pojazd. Wtedy kierowca zrobił coś, co woła o pomstę do nieba.

Na widok policji kierowca BMW zaczął uciekać

“Na widok radiowozu kierowca BMW zaczął uciekać. Policjanci przeprowadzili pościg ulicami Ciasną, Wenecjańską, Wielką i Garbary. Cała akcja była monitorowana i policjanci byli w stałym kontakcie z Referatem Monitoringu straży miejskiej. Kierowca został zatrzymany u zbiegu ulic Szewskiej i Dominikańskiej” — relacjonują strażnicy miejscy.

Nie było zaskoczeniem, że kierowca BMW był pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został przewieziony na komisariat. Samochód na policyjny parking odholowała laweta.

/5

Straż Miejska Poznań

Dziecko siedziało samo w zaparkowanym samochodzie.

/5

Straż Miejska Poznań

Opiekunowie dziewczynki w tym czasie pili alkohol.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl