Żołnierz WOT podpalił kolegę syna i uciekł. Młoda ofiara walczy o życie. Nowe informacje

0
3

Do ataku doszło 31 maja 2026 r. na jednej z posesji w Podzamczu w pow. łęczyńskim. Według dotychczasowych ustaleń śledczych 47-latek miał oblać benzyną kolegę swojego syna i podpalić go, a potem utrudniać udzielenie pomocy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zarzut dla podejrzanego w sprawie Podzamcza

— Dzisiaj będzie ogłaszany zarzut panu, będzie przesłuchiwany i najprawdopodobniej kierowany będzie wniosek o tymczasowe aresztowanie — powiedział “Faktowi” prok. Marcin Kozak z Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Jak wynika z rozmowy, podejrzany to Czesław R. Na razie przebywa w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych w komendzie. Prokuratura czeka na opinię biegłego lekarza sądowego, która ma określić rodzaj i charakter obrażeń pokrzywdzonego. To właśnie ten element ma być podstawą do sformułowania zarzutu.

Stan ofiary jest krytyczny, WOT zwolnił żołnierza ze służby

Z informacji przekazanych “Faktowi” wynika, że poszkodowany jest mężczyzną w wieku ok. 20 lat. Lekarze wprowadzili go w stan śpiączki farmakologicznej, a rokowania — jak usłyszeliśmy od prokuratora — są mocno niepomyślne. Wcześniej śledczy informowali, że obrażenia są rozległe, objęły ok. 70 proc. ciała, a stan pokrzywdzonego jest ciężki i zagraża życiu.

Wojska Obrony Terytorialnej potwierdziły, że zatrzymany służył w 2 Lubelskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Formacja podkreśliła, że zdarzenie nie miało związku z obowiązkami służbowymi, a dowódca brygady zdecydował o zwolnieniu mężczyzny z terytorialnej służby wojskowej.

Gdy leżał bezbronny, podpalił reklamówkę. Makabra w Biłgoraju

Kraśniczyn opłakuje druha Sebastiana. Przyszedł z życzeniami, doszło do tragedii

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl