Filip pojechał quadem na pierwszą przejażdżkę z tatą. Mama tłumaczy, że starają się chłopcu pokazywać świat. “Chcieli podjechać pod górkę i quad przewrócił się na Filipka, jego tata zdążył zeskoczyć. W lesie wyciągnął naszego synka spod quada, nieprzytomnego, doniósł do drogi. Po drodze dzwonił już po pomoc. Ostatecznie śmigłowiec przetransportował nasze dzieciątko do Dolnośląskiego Szpitala Specjalistycznego im. T. Marciniaka” – przekazuje mama chłopca w opisie zbiórki.
Czytaj też: Maluch wykorzystał nieuwagę mamy i wyszedł na balkon. Doszło do wypadku
Filip miał wypadek na quadzie. Trwa zbiórka
Chłopiec ma liczne stłuczenia mózgu i obrażenia w pniu mózgu, a także rozległe złamania czaszki i twarzoczaszki. Na szczęście lekarze przekazali rodzicom dziecka dobre wieści. Chłopiec jest w wieku, w którym komórki mają dużą zdolność do regeneracji. Trzeba czasu i cierpliwości i jest szansa, że 8-latek dojdzie do siebie.
W opisie zbiórki pani Paulina, mama Filipa, opowiada historię o księdzu. “Spotkaliśmy go przypadkowo w kawiarence szpitalnej, był pacjentem, był ubrany po prostu w sutannę, ja spojrzałam na niego, a on od razu podszedł do mnie i zapytał, co się stało. Dławiłam się jak opowiadałam mu naszą historię (…) Poszedł z nami na oddział, pobłogosławił Filipcia i nas. Powiedział, że będzie dobrze, ale na dobre rzeczy trzeba poczekać… Powiedział, że złe wiadomości spadają, jak grom z jasnego nieba, a na dobre wiadomości trzeba czekać” — relacjonuje.
Filip jest pod opieką wspaniałych lekarzy, którzy robią wszystko, co w ich mocy. My jesteśmy przy nim każdego dnia, mówimy do niego, trzymamy go za rękę i wierzymy, że do nas wróci. Ja wierzę w Boży Cud, ale muszę myśleć też racjonalnie i zadaniowo. Muszę myśleć o tym, co może wydarzyć się za tydzień, dwa, bądź miesiąc. Gdy nasze serdusio wybudzi się i lekarze będą mogli ocenić jego stan neurologiczny jego świadomość i dalsze potrzeby
— pisze mama chłopca.
Na rehabilitację potrzeba będzie sporo pieniędzy, dlatego założona została zbiórka. Filipowi można pomóc tutaj.
21-latka ugryzł komar. Tragiczny finał historii
Pielęgniarka nie pomogła Anicie. Teraz uważa, że grzywna to za wysoka kara
/2
pomagam.pl/4rk9dy
Filip ma 8 lat. Został poważnie ranny na przejażdżce na quadzie.
/2
pomagam.pl/4rk9dy
Trwa zbiórka na jego rehabilitację.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





