Do niebezpiecznego incydentu doszło między Częstochową a Radomskiem, w rejonie stacji Widzów-Teklinów. To właśnie tam pociąg Polregio zignorował sygnał “stój” i wjechał na tor, którym miał przejechać skład Intercity. Uszkodzony został rozjazd, a sytuacja zrobiła się naprawdę groźna.
Policja apeluje do pasażerów po incydencie kolejowym na Śląsku
Na szczęście nie doszło do tragedii. Pociąg Intercity, którym podróżowało około 250 osób, zdążył się zatrzymać w bezpiecznej odległości. Mimo to chwile grozy były realne. Po wszystkim na miejscu ruszyły szczegółowe kontrole. Sprawdzono stan techniczny składów — były sprawne, a maszyniści trzeźwi. Nie obyło się jednak bez utrudnień. Pasażerowie Polregio musieli przesiąść się do autobusów, a Intercity ruszył w dalszą drogę z ponad dwugodzinnym opóźnieniem.
Sprawą zajmuje się teraz nie tylko komisja badająca wypadki kolejowe, ale też prokuratura. Śledztwo dotyczy możliwego sprowadzenia zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym.
Policja z Częstochowy apeluje do wszystkich pasażerów obu pociągów: zgłoście się! Każda relacja może być kluczowa. Wystarczy mieć dowód podróży i skontaktować się z funkcjonariuszami. Na czas wyjaśnienia sprawy maszynista i kierownik pociągu Polregio zostali odsunięci od pracy.
Czytaj także:
Alarm kajakarzy na Drwęcy. Z rzeki wyciągnięto stado martwych zwierząt
Znaleźli w garażu zwłoki w walizce. Syn na ławie oskarżonych
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





