O krok od katastrofy pod Częstochową. Pilny apel policji

0
5

Do niebezpiecznego incydentu doszło między Częstochową a Radomskiem, w rejonie stacji Widzów-Teklinów. To właśnie tam pociąg Polregio zignorował sygnał “stój” i wjechał na tor, którym miał przejechać skład Intercity. Uszkodzony został rozjazd, a sytuacja zrobiła się naprawdę groźna.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Policja apeluje do pasażerów po incydencie kolejowym na Śląsku

Na szczęście nie doszło do tragedii. Pociąg Intercity, którym podróżowało około 250 osób, zdążył się zatrzymać w bezpiecznej odległości. Mimo to chwile grozy były realne. Po wszystkim na miejscu ruszyły szczegółowe kontrole. Sprawdzono stan techniczny składów — były sprawne, a maszyniści trzeźwi. Nie obyło się jednak bez utrudnień. Pasażerowie Polregio musieli przesiąść się do autobusów, a Intercity ruszył w dalszą drogę z ponad dwugodzinnym opóźnieniem.

Sprawą zajmuje się teraz nie tylko komisja badająca wypadki kolejowe, ale też prokuratura. Śledztwo dotyczy możliwego sprowadzenia zagrożenia katastrofą w ruchu lądowym.

Policja z Częstochowy apeluje do wszystkich pasażerów obu pociągów: zgłoście się! Każda relacja może być kluczowa. Wystarczy mieć dowód podróży i skontaktować się z funkcjonariuszami. Na czas wyjaśnienia sprawy maszynista i kierownik pociągu Polregio zostali odsunięci od pracy.

Czytaj także:

Alarm kajakarzy na Drwęcy. Z rzeki wyciągnięto stado martwych zwierząt

Znaleźli w garażu zwłoki w walizce. Syn na ławie oskarżonych

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl