Huk postawił mieszkańców Bemowa na równe nogi. Wstrząsające okoliczności śmierci 83-latka

0
2

Uwaga! Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych

Jeśli nie masz 18 lat, nie powinieneś jej oglądać


Udostępnij


Udostępnij artykuł przez:

Facebook

X

Messenger

Wyślij

Link

Dramatyczny poniedziałek na warszawskim Bemowie. 83-letni Waldemar wyszedł z domu wcześnie rano, stanął na jednym ze skrzyżowań, skierował broń w swoją stronę i oddał strzał. Znalazł go pan Piotr, jeden z mieszkańców. Okoliczności są wstrząsające.

Dramat w Warszawie. Pan Waldemar wyszedł na ulicę i strzelił sobie w głowę.


Foto:
Krzysztof Burski/newspix.pl, Miejski Reporter / Facebook

Na miejsce zostały wezwane służby. Niestety starszego mieszkańca nie udało się uratować. Reporter “Faktu” rozmawiał z ludźmi o całej sytuacji. Sąsiedzi zastanawiają się, co mogło być przyczyną tego, że mężczyzna targnął się na własne życie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Do tragedii doszło 4 maja w rejonie skrzyżowania ul. Hubala i ul. Ołtarzewskiej. To spokojne osiedle domków wielorodzinnych. Wszystko jednak się zmieniło. Nad ranem głośny wystrzał z broni palnej postawił mieszkańców na równe nogi. Chwilę później na skrzyżowaniu zaroiło się od służb.

Ratownicy próbowali reanimować starszego mężczyznę. Niestety, mimo ich wysiłku, nie udało się go uratować. Strzał, który oddał prosto w głowę, okazał się śmiertelny. Rejon zdarzenia został zabezpieczony, ustawiono parawany i zablokowano przejście w bezpośrednim sąsiedztwie. Przybyły na miejsce prokurator wykluczył udział osób trzecich.

Strzały na Bemowie. Sąsiedzi wstrząśnięci tragedią

Jak twierdzą sąsiedzi, pan Waldemar mieszkał z rodziną. — Oni żyli raczej w izolacji — rzadko wychodzili z domu i nie utrzymywali kontaktów z sąsiadami — opowiadają ludzie.

— Żony też nie widywaliśmy — mówi pan Franciszek i wspomina, że widział ją zaledwie raz w ciągu kilkunastu lat, kiedy wyszła przed dom i uprzejmie się przywitała.

— Szkoda człowieka. W przeszłości do jego domu miało kilkukrotnie przyjeżdżać pogotowie, ale nie wiem, co się stało. Mówiono, że miał problemy. Jeszcze nie tak dawno spotkałem go na zakupach w sklepie — dodaje inny sąsiad.

— On był trochę taki trudny w kontakcie i specyficzny. Nie zawsze dawał się lubić — dodaje inny.

Tragedia na Bemowie. Sąsiedzi o 83-latku: taka złota rączka

Z relacji sąsiadów wynika, że mężczyzna podejmował się różnych prac, głównie o charakterze hydraulicznym lub drobnych napraw. Nazywali go “złotą rączką”.

— Dawno temu poprosiłem, żeby mi uruchomił piec gazowy, to przykręcił śrubkę i wziął 400 zł — opowiada sąsiad.

Reporter “Faktu” próbował porozmawiać z bliskimi mężczyzny, ale bezskutecznie.

Krzysztof A. rzucił się na wójt. Dlaczego zaatakował kobietę, która mu pomogła?

Patryk wsiadł pijany do audi i zabił trzy osoby. Byliśmy u rodziny i sąsiadów

Dwa nietypowe wypadki na torach. Łączy je wyzwanie?


Jeśli potrzebujesz natychmiastowej pomocy, możesz się zgłosić do Ośrodków Interwencji Kryzysowej (OIK), które są w każdym większym mieście. Możesz tam otrzymać pomoc psychologiczną, prawną, materialną. Część OIK-ów jest czynna całą dobę i np. prowadzi noclegownie. POMOC jest bezpłatna! Nie musisz mieć ubezpieczenia.


Jeśli masz uporczywe i silne myśli samobójcze, możesz się także zgłosić do każdego szpitala psychiatrycznego. Tam również nie jest potrzebne ubezpieczenie zdrowotne. W sytuacjach nagłych (o ile powiesz, że to sprawa pilna), lekarz musi Cię przyjąć tego samego dnia.

Bezpłatny kryzysowy telefon zaufania dla młodzieży: 116 111 (czynny całodobowo, 7 dni w tygodniu). Dorośli mogą korzystać z bezpłatnego kryzysowego telefonu zaufania 116 123 (czynny 7 dni w tygodniu od 14:00 do 22:00). Spis organizacji pomocowych i więcej informacji znajdziesz na stronie www.samobojstwo.pl.

/6

Miejski Reporter / Facebook

83-latek wyszedł na ulice i strzelił sobie w głowę.

/6

Miejski Reporter / Facebook

Na miejscu od samego rana działały służby.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl