Home International Napastował kobiety w Parku Reagana. Trzy pokrzywdzone, sprawca nieuchwytny. Nowe fakty

Napastował kobiety w Parku Reagana. Trzy pokrzywdzone, sprawca nieuchwytny. Nowe fakty

0
3

Do napaści na kobiety doszło w sierpniu 2026 r. w Parku Reagana w Gdańsku. Jak przekazała w rozmowie z “Faktem” mł. asp. Aleksandra Kluge z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, każda z pokrzywdzonych kobiet osobno zgłosiła się na policję i złożyła zawiadomienie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Gdańsk. Napastował kobiety w Parku Reagana. “Trzy osobne zdarzenia”

— To były trzy osobne zdarzenia, do których doszło w dniach 12,14 i 17 sierpnia 2026 r. W każdym z tych zdarzeń poszkodowana została dorosła kobieta — wyjaśnia policjantka.

Śledczy analizowali zeznania pokrzywdzonych oraz dostępne nagrania. Zwrócili uwagę na powtarzające się elementy dotyczące wyglądu mężczyzny i sposobu, w jaki się poruszał. To właśnie podobieństwa w opisach sprawiły, że zaczęto łączyć ze sobą napaści na kobiety.

Według ustaleń policji mężczyzna ma około 25—30 lat, szczupłą sylwetkę i około 180—190 cm wzrostu. W każdym z trzech zgłoszeń pojawiły się informacje o ciemnym, zabudowanym kasku, kominiarce i elektrycznej hulajnodze.

Różniły się natomiast opisy jego ubioru. Dwie kobiety wskazywały na ciemne ubrania, a w trzecim przypadku strój odpowiadał temu widocznemu na opublikowanym nagraniu, na którym mężczyzna ma krótkie spodenki.

Policja wciąż poszukuje sprawcy

Ustalenie tożsamości mężczyzny jest utrudnione, ponieważ za każdym razem, gdy dopuszczał się napaści na kobiety, miał na głowie kominiarkę i zabudowany kask zasłaniający twarz. Dlatego tak ważne są inne szczegóły, które mogą pomóc w jego rozpoznaniu.

Policjanci opublikowali nagranie, na którym widać mężczyznę poruszającego się elektryczną hulajnogą. Liczą, że ktoś skojarzy pojazd lub charakterystyczny sposób zachowania mężczyzny z osobą ze swojego otoczenia.

— Liczymy na to, że być może gdzieś ta hulajnoga się komuś skojarzy, na przykład z jakimś sąsiadem lub znajomym — mówi mł. asp. Aleksandra Kluge.

Istotny może być również sposób mówienia mężczyzny. Z relacji pokrzywdzonych wynika, że mówił wysokim głosem i charakterystycznie przeciągał słowa. Kobiety opisywały jego mowę jako wyraźną polszczyznę, dlatego policja przypuszcza, że może być obywatelem Polski. To jednak tylko ustalenie oparte na relacjach świadków, a nie potwierdzony fakt.

Policjanci apelują o przekazywanie wszelkich informacji, które mogą pomóc w ustaleniu tożsamości mężczyzny i miejsca jego pobytu.

Dlaczego policja publikuje nagranie dopiero teraz?

Niepokojące zdarzenia miały miejsce w sierpniu, jednak nagranie i apel o pomoc w zidentyfikowaniu mężczyzny policja opublikowała dopiero w październiku. W przestrzeni medialnej pojawiły się głosy, że policyjny komunikat powinien zostać udostępniony wcześniej.

Policja wyjaśnia, że od początku prowadziła czynności w sprawie: przesłuchiwała pokrzywdzone kobiety, analizowała monitoring i rozmawiała ze świadkami. Publikacja wizerunku jest jednym z narzędzi, po które funkcjonariusze sięgają, gdy wcześniejsze działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.

— W tym przypadku jednak te wcześniej przeprowadzone przez nas czynności nie przyniosły takiego efektu, jakbyśmy chcieli. W związku z tym zdecydowaliśmy się na opublikowanie komunikatu i nagrania. Cały czas pracujemy nad tą sprawą — zaznacza mł. asp. Kluge.

Policja apeluje do innych pokrzywdzonych kobiet

Policjantka potwierdza, że od sierpniowych zdarzeń nie przyjęto kolejnych zgłoszeń. Nie oznacza to jednak, że podobnych sytuacji nie było. Funkcjonariusze chcą dotrzeć również do osób, które z różnych powodów nie zdecydowały się wcześniej zgłosić na komisariat.

— Zwracamy się też z apelem, żeby osoby, jeżeli zostały pokrzywdzone, to również zgłosiły się do Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku — podkreśla policjantka.

Wszystkie osoby, które rozpoznają mężczyznę z nagrania, mają informacje o jego tożsamości lub miejscu pobytu albo same doświadczyły podobnej sytuacji, mogą skontaktować się z policją. Informacje można przekazać telefonicznie pod numerem 47 74 16 195, zgłaszając się do najbliższej jednostki Policji lub pisząc na adres aleksandra.wolska@gd.policja.gov.pl.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl