W Demokratycznej Republice Konga epidemia rzadkiego szczepu Eboli doprowadziła do śmierci ponad 130 osób. Gdy okazało się, że zachorował amerykański lekarz, obawy o jego zdrowie i życie były ogromne. Na szczęście z berlińskiego szpitala przyszły właśnie krzepiące informacje. Mężczyzna nie jest już w stanie krytycznym. — Ponieważ przebieg choroby może się zmieniać, pacjent pozostaje pod ścisłą obserwacją i otrzymuje leczenie. Jest pod opieką w wydzielonej, wysoko zabezpieczonej strefie specjalistycznego oddziału izolacyjnego. — przekazał w oświadczeniu szpital uniwersytecki Charité.
Amerykański lekarz zarażony Ebolą
Dramatyczna sytuacja w szpitalach w Rosji. “Jest ich bardzo wielu”
Lekarze mają już też wyniki testów członków rodziny Petera Stafforda. Żona i czworo dzieci mają wynik negatywny. Są to wstępne badania, ale napawają optymizmem. Bliscy mieszkali w DRK z amerykańskim lekarzem, więc ryzyko zarażenia było spore.
Jak podaje “New York Post”, Biały Dom poinformował, że Stafford wraz z rodziną został przetransportowany do Niemiec, ponieważ kraj ten jest o 12 godzin bliżej DRK niż Stany Zjednoczone. Serwis informuje również, że szpital Charité przekazał w oświadczeniu, że pokój pacjenta został dostosowany tak, by był jak najbardziej przyjazny dzieciom, dodając, że mogą one widzieć ojca “przez szklaną przegrodę, a członkowie rodziny mają możliwość komunikacji przez interkom”.
Janek utonął w jeziorze Juksty. Liceum żegna swojego maturzystę
Starszy pan przyłapany na podłym procederze. Ujawnili nagrania z cmentarza
/6
@graceatthefray/Instagram
Rodzina lekarza jest też pod obserwacją.
/6
EPA/FILIP SINGER/PAP
Chory lekarz został przetransportowany do szpitala w Berlinie.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









