Atak siekierą na UW. Prokuratura zdecydowała o dalszym losie Mieszka R.

0
10

Biegli psychiatrzy wydali ostateczną opinię o studencie prawa, który dokonał masakry w Audytorium Maximum. Wiemy już, czy Mieszko R. trafi do więzienia i jakie kroki podjęli właśnie śledczy z Warszawy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Masakra siekierą na UW. Mieszko R. nie stanie przed sądem? Przełomowy ruch prokuratury

Wstrząsające wydarzenia z maja ubiegłego roku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego doczekały się finału w prokuraturze. Dziennikarz RMF FM ustalił, że śledczy skierowali do sądu wniosek o umorzenie postępowania przeciwko 22-letniemu Mieszkowi R. Student, który w bestialski sposób odebrał życie pracownicy uczelni, prawdopodobnie nigdy nie trafi do więzienia.

Diagnoza biegłych: stan psychozy

Decyzja śledczych jest bezpośrednim skutkiem opinii przygotowanej przez psychiatrów. Specjaliści, po przeprowadzeniu obserwacji w szpitalu w Jarosławiu na Podkarpaciu, stwierdzili, że Mieszko R. jest niepoczytalny. Z ich ekspertyzy wynika, że w chwili zadawania ciosów siekierą 22-latek znajdował się w stanie psychozy, co uniemożliwia pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej w tradycyjnym procesie.

Krwawa zbrodnia w Audytorium Maximum

Do tragedii doszło w maju 2025 r., gdy 53-letnia portierka zamykała drzwi uniwersyteckiego budynku. Mieszko R., student Wydziału Prawa, zaatakował kobietę siekierą. Ofiara nie miała szans na ratunek – zmarła na miejscu. Napastnik nie poprzestał na samym zabójstwie, dokonując także znieważenia zwłok.

Podczas ataku ranny został również 39-letni funkcjonariusz Straży UW, który próbował interweniować. Choć mężczyzna odniósł ciężkie obrażenia, przeżył spotkanie z oprawcą.

Izolacja zamiast celi

Mieszko R. od blisko roku przebywa w areszcie z oddziałem szpitalnym w Radomiu. Choć groziło mu dożywocie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, prokuratura – opierając się na opinii medycznej – wnioskuje o inny środek. Śledczy chcą, aby 22-latek trafił do specjalistycznej placówki.

W dokumentacji pojawia się rekomendacja o umieszczeniu go w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym. Może to oznaczać dożywotnią izolację w warunkach szpitalnych zamiast pobytu w zakładzie karnym. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej sprawie należy teraz do sądu.

Źródło: RMF FM

Zabił zakonnika i sprzątaczkę. Trzy inne osoby cudem przeżyły. Nie pójdzie do więzienia

Zabójstwo Mai z Mławy. Zapadła kluczowa decyzja ws. Bartosza G.

Były więzień o pobycie Bartosza G. w areszcie. “Może być wyzywany, ale nic mu nie grozi fizycznie”

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl