Na miejscu natychmiast pojawiły się wszystkie służby ratunkowe — straż pożarna, policja, dwie karetki pogotowia i śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Zobacz także: Mrozy na Mazowszu: Elżbieta P. przyznała się do zabójstwa męża. Sąd nie zajmie się sprawą
Ranna dziewczynka z Woli Rzędzińskiej pod Tarnowej trafiła do szpitala
— Kiedy dotarliśmy na miejsce, trwała reanimacja dziewczynki. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR — informowali lokalne media strażacy
Do wypadku doszło przed południem. Wstępne ustalenia wskazują, że ojciec dziewczynki prowadził prace budowlane przy wiacie samochodowej. Nagle, z nieznanych przyczyn, konstrukcja się zawaliła, przygniatając dziecko.
— Zgłoszenie otrzymaliśmy około godz. 11.00. Na terenie Woli Rzędzińskiej doszło do wypadku. Zawaliła się drewniana wiata garażowa, przygniatając około 5-letnią dziewczynkę. Dziecko w stanie ciężkim zostało zabrane do szpitala w Tarnowie. Na miejscu był ojciec dziewczynki; był trzeźwy. Ustalamy wszystkie okoliczności zdarzenia — powiedział “Faktowi” asp. Kamil Wójcik, oficer prasowy z Zespołu ds. Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
W godzinach popołudniowych ze szpitala napłynęły tragiczne informacje. Jak informuje tarnowska.tv, życia dziecka nie udało się uratować.
Oszust z Chełma wpadł w ręce policji. Próbował wyłudzić naprawę auta
Dramat na trasie Lublin–Warszawa. Apel policji po śmiertelnym wypadku
/4
KM PSP Tarnów
Do tragicznego wypadku doszło w sobotnie przedpołudnie 3 października w Woli Rzędzińskiej pod Tarnowem (woj. małopolskie).
/4
tarnowska.tv
Podczas prac remontowych na prywatnej posesji drewniana wiata przewróciła się na 5-letnią dziewczynkę.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









