Do zdarzenia doszło w piątek, 26 czerwca, około godz. 16.00 w miejscowości Maciowakrze . Jak poinformowała portal opole.tvp.pl mł. asp. Klaudia Tokarczyk z policji w Kędzierzynie-Koźlu, dwa owczarki niemieckie wydostały się z kojca w momencie, gdy 25-letnia kobieta weszła do środka, aby nalać im wody do misek. Psy były bardzo pobudzone. Wybiegły przez otwartą bramę i rzuciły się na jadącego rowerem 9-latka.
Zobacz także: Upał w Warszawie i w komunikacji miejskiej. Zmierzyliśmy termometrem
Groźny atak psów w Pawłowiczkach. Chłopiec z ranami głowy i kończyn
Chłopiec doznał poważnych obrażeń rąk, nóg oraz głowy. Na miejsce natychmiast wezwano śmigłowiec, który przetransportował dziecko do szpitala. Obecnie chłopiec pozostaje pod opieką lekarzy.
Jak ustalili mundurowi, oba psy były szczepione i pozostawały pod opieką weterynarza. Policjanci wyjaśniają teraz dokładne okoliczności tego nieszczęśliwego wypadku.
— Posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale i duża odpowiedzialność. Właściciel zwierzęcia musi zachować szczególną ostrożność. Przypominam, że zgodnie z art. 77 kodeksu wykroczeń, za brak należytej opieki nad psem grozi kara ograniczenia wolności, grzywna do 1000 zł lub nagana — podkreślają mundurowi.
Z megafonów rozległ się komunikat. Ludzie rzucili się do wody szukać 16-latki
Stanin: tragedia przed urzędem gminy. Mężczyzna zmarł po badaniu alkomatem
Źródło: opole. tvp.pl
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







