Home International Emeryt z Kołobrzegu wyhodował pomidora giganta. Jego roślina wciąż rośnie

Emeryt z Kołobrzegu wyhodował pomidora giganta. Jego roślina wciąż rośnie

0
1

Pan Mieczysław to emeryt, którego pasją jest ogrodnictwo. — Ja się tym zajmuję już od ponad 40 lat — mówi mężczyzna. Jego fascynacja rozkwitła na dobre, kiedy wybudował dom i założył przy nim ogród.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Wkrótce pojawiła się też szklarnia o powierzchni 18 m kw. i teraz do kuchni pana Mieczysława trafiają głównie własne warzywa i owoce.

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Wszystko eko, wszystko z ogródka

— U mnie wszystko jest ekologiczne — zapewnia emeryt. Kompostownik z dżdżownicami przerabia wszystkie bioodpady na naturalny nawóz. To właśnie dzięki temu, a także dzięki odpowiedniemu podlewaniu, w tym roku emeryt wyhodował ogrodniczy cud.

Gigantyczny pomidor urósł już do 5,87 m i wciąż rośnie. — Nasiona tego pomidora dostałem od znajomej, posadziłem je w marcu, a na przełomie kwietnia i maja przesadziłem sadzonkę do szklarni — opowiada pan Mieczysław. Początkowo nic nie zapowiadało rekordu. Emeryt obcinał tylko boczne “wilki”, a na krzaku zostawiał wszystkie kiście owoców. Teraz jest ich aż 17, a pojawiają się kolejne.

Jak wyhodować takiego gigantycznego pomidora

Pan Mieczysław dzieli się swoją tajemnicą: — Jeśli jest pochmurno i wilgotno, podlewam pomidora raz na kilka dni. Gdy świeci słońce i jest gorąco, podlewam codziennie. Najważniejszy jest dobry, organiczny nawóz i regularność.

Na razie nie wiadomo, ile dokładnie ważyć będą pomidory z jednego krzaka. Pasjonat szacuje, że można zebrać nawet 12 kg owoców, ale zrobi to dopiero, gdy krzak przestanie rosnąć.

Czy pomidor gigant trafi do księgi Guinnessa?

Najwyższy pomidor w Polsce, odnotowany w księdze rekordów Guinnessa, mierzył 4,92 metra. Roślina pana Mieczysława jest o prawie metr wyższa i pasjonat zastanawia się, czy zgłosić ją do księgi rekordów. — Być może to zrobię, ale na razie nie wiem, jak — śmieje się emeryt.

To nie pierwszy sukces pana Mieczysława. Dwa lata temu wyhodował malinowego pomidora o wadze 1,725 kg. Jak twierdzi ogrodnik amator, w tej małej szklarni hoduje co roku ponad 100 kg tych czerwonych smakołyków.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl