Gwizd, huk i błysk. Potem odkryto ogromny krater. “Czegoś takiego tu jeszcze nie było”

0
1

Mieszkańców niewielkiej Tarnawy-Kolonii na Lubelszczyźnie nad ranem w czwartek, 30 lipca, zbudził potężny huk. Według relacji świadków był on tak duży, że w budynkach zadrżały szyby. Część ludzi wybiegła z domów, żeby sprawdzić, co się wydarzyło. Wkrótce na miejscu zaroiło się od służb. Na polu, około 2 km od zabudowań, odkryto 10-metrowy lej i szczątki niezidentyfikowanego obiektu. Mówi się, że to rosyjski pocisk manewrujący Ch-101.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Lubelskie. Mieszkańców Tarnawy-Koloni zbudził potężny huk. “Czegoś takiego tu jeszcze nie było”

— Na miejscu pracują kontrterroryści. Powiadomiono też żandarmerię Wojskową, ABW, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Prokuraturę Okręgową w Lublinie. Na miejscu działają też żołnierze — relacjonuje reporter “Faktu” Damian Ryndak.

Obiekt spadł w szczerym polu, ale chwilę wcześniej mieszkańcy Tarnawy-Kolonii i okolic usłyszeli przeraźliwy gwizd, huk, a potem zobaczyli błysk “jakby księżyc zgasł” i czarny dym. Część zbudziła się i wybiegła z domów, nie wiedząc, co się dzieje.

— Ludzie mówią, że to aż z Biskupia było widać dym i ogień — opisuje nam pani Janina, która mieszka w Tarnawie-Kolonii, niedaleko miejsca, gdzie odkryto potężny krater. Za jej domem, bliżej tego miejsca, stoją jeszcze dwa budynki mieszkalne.

— W nocy latały samoloty, ale one nieraz już latały i buczały nad głową, więc ogólnie człowiek śpi — przyznaje nasza rozmówczyni. — Ja jakoś od północy nie mogłam spać, a to się działo gdzieś po godzinie trzeciej. Chyba trochę przysnęłam, bo nie słyszałam aż tak wyraźnie, ale huknęło. Na równe nogi się zerwałam — relacjonuje.

Czegoś takiego to tu jeszcze nie było

— podkreśla pani Janina.

Gwizd, potężny huk, a potem błysk. Wcześniej słychać było przelatujące samoloty. “Goniły tę rakietę”

Wcześniej w nocy mieszkańcy mieli słyszeć nisko przelatujące samoloty, ale nie uznali tego za coś niezwykłego, bo przyzwyczaili się już do ich obecności.

— Samoloty często tu latają. Czasem, jak się wyjdzie, to na niebie widać znaki — opisuje pani Janina i dodaje: — Pilnują nas. Pilnują naszej przestrzeni.

Część mieszkańców, z perspektywy czasu, patrzy na tę noc nieco inaczej. — W nocy latały samoloty, w tę i z powrotem — wspomina jeden z naszych rozmówców. — One goniły tę rakietę — dodaje po chwili.

Pani Janina, choć mieszka niedaleko miejsca, gdzie odkryto potężny krater, nie czuje strachu. — Co będzie, to będzie. Ja już mam 85 lat, to już nie myślę nigdzie uciekać, bo człowiek stary, z laską, chory — tłumaczy.

Niektórzy z mieszkańców mają jednak obawy, jak będzie wyglądała kolejna noc.

Na miejscu pracują służby. Przyjechał też premier Donald Tusk

Służby pracują nad wyjaśnieniem dokładnych okoliczności tego zdarzenia. Według dotychczasowych oficjalnych informacji nikt nie został ranny i nie odnotowano żadnych uszkodzeń zabudowań.

— My nie rozstrzygamy tego ostatecznie, ale według oceny ekspertów wojskowych zdecydowana większość śladów, w tym odnalezione elementy, wskazują na rosyjską rakietę Ch-101. To jest pocisk manewrujący, zdolny oczywiście do przenoszenia ładunków — przekazał premier Donald Tusk, który przyjechał na miejsce zdarzenia.

— Będziemy oczywiście badali każdy najbardziej szczegółowy element reakcji państwa polskiego — zapewnił szef rządu, podkreślając, że zależy mu na transparentności w informowaniu o sytuacji mieszkańców i opinii publicznej.

/6

Wojciech Jargiło / PAP

Tarnawa-Kolonia. W pobliżu tej miejscowości miał spaść niezidentyfikowany obiekt.

/6

Krzysztof Burski / newspix.pl

Pani Janina mieszka w Tarnawie-Kolonii, niedaleko miejsca, gdzie odkryto potężny krater.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl