Home International Jedna rozmowa zapobiegła rzezi w Lublinie. Przerażające kulisy prania mózgu w sieci

Jedna rozmowa zapobiegła rzezi w Lublinie. Przerażające kulisy prania mózgu w sieci

0
1

21-letni Yaroslav F., uchodzący wcześniej za bezproblemowego studenta, pod wpływem internetowych wpisów zaczął planować zbrodnię. Uczelnia robi, co może, by opanować lęk wśród młodzieży, ale procedury są nieubłagane.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Kto zatrzymał Yaroslava F.? Zadecydowała jedna rozmowa

Zagrożenie rosło w ciszy, a powstrzymała je intuicja jednej osoby. 21-letni Yaroslav F. z Ukrainy przez długi czas uchodził za całkowicie spokojnego studenta. Wszystko zmieniło się, gdy zaczął zgłębiać rosyjskojęzyczne kanały na Telegramie promujące rasizm i nienawiść do osób czarnoskórych. Jak podaje o2.pl, to tam natrafił na patologiczne internetowe wyzwanie znane jako “krwawy piątek”. Jego zachowanie stawało się coraz bardziej skrajne.

Podczas seminarium dyplomowego 21-latek zaczął namawiać jedną z koleżanek do udziału w swoim planie. Dziewczyna nie zignorowała tych sygnałów. Błyskawicznie zaalarmowała wykładowcę, co ostatecznie doprowadziło do zatrzymania Ukraińca, zanim ten zdążył użyć specjalistycznych noży, które zgromadził w mieszkaniu.

Strach na korytarzach KUL. “Studenci mają problem”

Dziś środowisko akademickie w Lublinie mierzy się z psychicznymi skutkami tych wydarzeń. Władze KUL-u apelują, by nie eskalować emocji i nie tworzyć atmosfery strachu, choć nie ukrywają, że sytuacja jest napięta.

— Studenci przekazują nam, że często mają problem ze zbudowaną atmosferą ciągłego zagrożenia. Dlatego nasze działania zmierzają do zahamowania ich lęków i logicznym wytłumaczeniu, jak reagować na kryzysy — tłumaczy portalowi o2.pl Wojciech Andrusiewicz, rzecznik uczelni.

Uniwersytet błyskawicznie rozpoczął szkolenia z bezpieczeństwa i przypomina młodzieży, gdzie szukać wsparcia psychologicznego.

Dlaczego niedoszły zabójca wciąż nie wyleciał z uczelni?

Yaroslav F. wciąż oficjalnie figuruje na liście żaków pierwszego i trzeciego roku. Uczelnia ucina jednak spekulacje i tłumaczy, że relegowanie to sformalizowany proces wszczynany przez rzecznika odpowiedzialności dyscyplinarnej, który bardzo przypomina klasyczne postępowanie karne.

— Relegowanie z uczelni nie odbywa się na bazie postawionych zarzutów przez prokuraturę czy informacji z policji — wyjaśnia rzecznik KUL cytowany przez o2.pl.

Zapewnia przy tym, że uniwersytet będzie w pełni współpracować ze śledczymi. Za czynienie przygotowań do morderstwa 21-latkowi grozi teraz do 15 lat pozbawienia wolności.

Miał zapowiadać “rzeź w Przasnyszu”. Zatrzymano 17-latka

“W związku z sytuacją na mieście”. Szkoła wydała pilny komunikat po ataku nożownika w klasztorze

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl