Home International Krewki rolnik od zaoranej ulicy w Gliwicach zobaczył drogowców i rzucił: żadnego...

Krewki rolnik od zaoranej ulicy w Gliwicach zobaczył drogowców i rzucił: żadnego asfaltu tu nie będzie!

0
1

W środę od rana przy ul. Rybackiej w Gliwicach znów zawarczały maszyny. Robotnicy rozpoczęli usuwanie nawierzchni na odcinku, który stał się przedmiotem głośnego sporu między miastem a 60-letnim rolnikiem Józefem Magierą. Fachowcy zerwali nie tylko fragment zaorany przez rolnika, ale także całą wylewkę bitumiczną na Rybackiej.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Rolnik zaorał asfalt na Rybackiej. Teraz drogowcy układają nawierzchnię od nowa

Przypomnijmy, rolnik wciąż uważa, że asfalt wylano na jego ziemi. Urzędnicy twierdzą, że grunt należy do miasta i został przejęty zgodnie z prawem 25 lat temu. Prokuratura od 7 sierpnia prowadzi śledztwo w sprawie zniszczenia przez rolnika mienia oszacowanego na 180 tys. zł. Najpierw Józef Magiera trafił do aresztu, ale po tygodniu zamieniono go na dozór, który ostatecznie sąd uchylił mu 1 października br.

W tym sporze najbardziej cierpią mieszkańcy, którzy mają problem z dojazdem do domów. Gdy dziś ponownie na Rybackiej pojawili się drogowcy, uśmiech wrócił na ich twarze. — Oby tylko znowu Józek czegoś nie wymyślił. Przyjechała tu dziś nawet straż miejska i policja, pilnowali tych robót — mówili “Faktowi” mieszkańcy. — Przez te dwa miesiące, wyglądało tu strasznie. Mamy nadzieję, że wreszcie będziemy jeździć po płaskim, a nie po rozwalonej drodze.

Rybacka w Gliwicach znów w remoncie. W piątek znów wyleją asfalt

Jadwiga Jagiełło-Stiborska, rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich w Gliwicach, potwierdza, że drogowcy wrócili na sporny odcinek.

— W środę (21 października) rozpoczęliśmy roboty na Rybackiej od frezowania całej nawierzchni. Stało się to po otrzymaniu decyzji z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, która dała nam zielone światło do tego, że możemy przystąpić do pracy. W piątek roboty będą kontynuowane i zostanie wylany nowy asfalt. Do końca tygodnia Rybacka powinna być gotowa — wyjaśnia rzeczniczka ZDM Jadwiga Jagiełło-Stiborska. — Teren na Rybackiej należy do miasta, więc tak, jak wcześniej, tak i teraz działamy w granicach naszego pasa drogowego.

Rolnik pojawił się na budowie. “Żadnego asfaltu nie będzie”

Na miejscu zjawił się również Józef Magiera, który od początku kwestionuje prawo miasta do dysponowania spornym gruntem. Widząc pracujących drogowców, nie krył emocji.

— Przyjechali robotnicy i zrywają, a ja im mówię, że żadnego asfaltu na pewno tu nie będzie — mówi “Faktowi” Magiera. Zapytany, dlaczego, rzucił tajemniczo: — Bo jutro robimy coś, czego oni się nie spodziewają.

Na razie jednak drogowcy robią swoje. Zniknęła też kolejna przeszkoda, o której wcześniej było głośno. Jak informuje rzeczniczka ZDM, słupka gazowego, który wcześniej znajdował się na środku asfaltowanego odcinka, już nie ma. Gazownia go usunęła, a tabliczki zostały przeniesione, za zgodą mieszkańców, na ich ogrodzenia.

Kto zapłaci za kolejną odbudowę ul. Rybackiej?

Ostateczny koszt robót na razie nie jest znany. ZDM ma rozliczyć się z wykonawcą dopiero po zakończeniu prac, pomiarach oraz odbiorach.

— Chcemy osiągnąć efekt finalny, czyli mamy zrobioną Rybacką, tak jak założyliśmy, od punktu A do punktu B i wówczas podamy całkowity koszt — tłumaczy Jadwiga Jagiełło-Stiborska — Kwestia ewentualnego dochodzenia należności za zniszczenie wcześniejszej nawierzchni pozostaje odrębną sprawą.

Tym zajmuje się prokuratura, która wciąż prowadzi śledztwo.

Rolnik, który zaorał asfalt, idzie do sądu. Wiemy, co szykuje prokuratura

Batalia o zaorany asfalt. “Najważniejszy był ciągnik”. Znamy decyzję sądu

/14

Dawid Markysz / Edytor

Drogowcy wrócili na Rybacką. Maja plan, by wylać nowy asfalt. Józef Magiera nie odpuszcza.

/14

Zarząd Dróg Miejskich w Gliwicach/Facebook

7 sierpnia rolnik zaorał asfalt. Trafił za kratki. Areszt uchylono mu po tygodniu.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl