Nad brzegiem jeziora znalazł dziecięce ubrania. Wędkarz natychmiast wezwał pomoc

0
1

Policjanci i ratownicy WOPR ze Złotowa przez niemal trzy godziny szukali właściciela dziecięcych ubrań pozostawionych na plaży przy jeziorze Borówno. Było to w piątek, 7 sierpnia, w Kujankach w gminie Zakrzewo, 12 km od Złotowa.

Wiele minut walczyli o jej życie. Dramat 16-latki na koloniach w Bieździedzy

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dziecięce ubrania leżały na pustej plaży przy jeziorze Borówno. Wędkarz natychmiast wszczął alarm

Rankiem jeden z wędkarzy zawiadomił służby o odnalezionych wcześnie rano na pustej plaży ubraniach, butach i rzeczach osobistych. Miejsce, gdzie leżały oraz sposób ich pozostawienia sugerowały, że ich właścicielka weszła do wody i w niej pozostała

— opowiada “Faktowi” st. asp. Damian Pachuc, rzecznik Komendanta Powiatowego Policji w Złotowie.

Dramatyczna akcja ratunkowa na plaży w Ustce. Reanimowano 8-latka

12-latka zostawiła ubrania nad jeziorem. Dramatyczna akcja ratunkowa w Kujankach

Na ratunek skierowano okolicznych policjantów i ratowników WOPR ze Złotowa wyposażonych w łódź, echosondę i dron podwodny. Kilka godzin później nastąpił zaskakujący finał.

Klaudia walczyła o życie w Chinach. Jej mama przekazała trudne wiadomości

Po niespełna trzech godzinach od zgłoszenia sytuacja została wyjaśniona przez złotowskich mundurowych. Okazało się, że 12-latka, która przebywała w jednym z domków letniskowych pozostawiła swoje rzeczy na plaży i o nich zapomniała. Wywołany alarm służb okazał się fałszywy, choć uzasadniony

— podkreśla rzecznik policji w Złotowie.

Policja bije na alarm. “W tym czasie pomoc może być potrzebna w innym miejscu”

Policjanci pouczyli nastolatkę i jej rodziców. Przypomnieli im o podstawowych zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.

— Apelujemy do osób wypoczywających nad wodą o odpowiedzialność i przewidywanie skutków swoich zachowań. Tak jak w tym przypadku pozostawione na plaży ubrania czy rzeczy osobiste mogą sugerować, że ich właściciel wszedł do wody i z niej nie wyszedł. W efekcie uruchamiane są działania ratownicze, które angażują służby, a w tym czasie pomoc może być potrzebna w innym miejscu. Wystarczy przed wyjściem z plaży upewnić się, że zabraliśmy wszystkie swoje rzeczy — zaznacza st. asp. Damian Pachuc.

Ogłosili przełom w sprawie Izy. “Nagle dostałam wiadomość w sprawie Iwony Wieczorek”

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl