NATO chce pokazać jedność i siłę, jednak za kulisami trwa trudna gra interesów. Powrót Donalda Trumpa do Białego Domu zmienił układ sił, Rosja zwiększa produkcję wojenną, a państwa Europy muszą w ekspresowym tempie nadrabiać zaległości. Na szczycie w Ankarze padły konkretne liczby, ostre ostrzeżenia i lista pilnych zakupów, bez których obrona kontynentu może okazać się niewystarczająca.
NATO nabiera rozpędu. Mark Rutte przedstawia plan na przyszłość sojuszu
Szczyt NATO w Ankarze był dla sekretarza generalnego Marka Rutte politycznym balansowaniem na granicy. Sojusz, który jeszcze niedawno część ekspertów określała jako osłabiony i zagrożony rozpadem, próbuje dziś działać pełną siłą. Jednocześnie wewnątrz NATO narastają napięcia związane z przyszłością amerykańskiego zaangażowania.
Od czasu powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu europejscy sojusznicy coraz częściej zastanawiają się, czy Waszyngton pozostanie gwarantem bezpieczeństwa kontynentu. Prezydent USA wielokrotnie sugerował możliwość ograniczenia zaangażowania Stanów Zjednoczonych w NATO, co zmusza Europę do szybszego wzmacniania własnych zdolności obronnych.
W swoim wtorkowym przemówieniu inauguracyjnym Rutte musiał znaleźć równowagę: wesprzeć jedność NATO, a jednocześnie nie zaostrzać relacji z Trumpem.
Finanse. “Efekt Trumpa” zaczyna działać
Rok po decyzjach podjętych na szczycie w Hadze Rutte podsumował w Ankarze tempo zwiększania wydatków obronnych przez europejskich sojuszników i Kanadę.
Państwa europejskie oraz Kanada przeznaczyły dodatkowo 258 miliardów dolarów na obronność w latach 2025 i 2026. Obecnie wydają średnio około 4 proc. PKB na bezpieczeństwo, a strategicznym celem pozostaje przekroczenie poziomu 5 proc. do 2035 roku.
Rutte dyplomatycznie podkreślił, że Donald Trump był pierwszym prezydentem USA od czasów Eisenhowera, który osiągnął parytet finansowy między Europejczykami a Amerykanami. Sekretarz generalny NATO zażądał jednak od państw członkowskich konkretnych planów realizacji celu 5 proc.:
Pieniądze są i będzie ich znacznie więcej. Ale te środki muszą być wykorzystywane mądrze
Uzbrojenie. “Szum maszyn zbrojeniowych musi stać się rykiem”
Rosja przeznacza ogromne środki na rozwój swojej armii. Według NATO niemal połowa rosyjskiego budżetu państwa jest obecnie związana z wysiłkiem wojennym, a przemysł obronny pracuje bez przerwy.
Odpowiedzią Rutte’a ma być “transatlantycka rewolucja przemysłowa”. Sojusz chce zwiększyć produkcję, zabezpieczyć łańcuchy dostaw, przyspieszyć innowacje i ograniczyć biurokrację utrudniającą współpracę między państwami. Słowa Rutte’a były jednoznaczne:
Szum maszyn zbrojeniowych musi stać się rykiem
NATO zakłada, że do przyszłego roku państwa sojuszu będą produkować około czterech milionów pocisków artyleryjskich rocznie. To niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej. Na szczycie podpisano również nowe kontrakty zbrojeniowe warte dziesiątki miliardów dolarów.
Geopolityka. NATO obawia się nowej osi przeciwników
Szczyt NATO został zdominowany przez informacje o rosyjskich atakach rakietowych na ukraińskie miasta. Rutte ocenił, że działania Władimira Putina są oznaką desperacji, ponieważ Ukraina coraz częściej uderza w rosyjską infrastrukturę energetyczną i obronną.
Donald Trump we wtorek po raz kolejny odniósł się do wojny, mówiąc:
Myślę, że wkrótce zakończymy wojnę
Jednocześnie NATO zwraca uwagę na coraz bliższą współpracę państw rywalizujących z Zachodem. Chiny rozwijają swój arsenał nuklearny bez pełnej przejrzystości, Korea Północna dostarcza Rosji amunicję, a Iran pozostaje istotnym zagrożeniem rakietowym. Rutte ostrzegł:
Te państwa coraz bardziej ze sobą współpracują, co powinno nas wszystkich niepokoić. Ponieważ nie działają w naszym najlepszym interesie
Odpowiedzią NATO ma być pogłębienie współpracy z Ukrainą oraz państwami Indo-Pacyfiku: Japonią, Koreą Południową, Australią i Nową Zelandią.
Bliski Wschód. Europa wysyła sygnały do Waszyngtonu
Europejscy sojusznicy nie zdecydowali się na aktywne wsparcie USA w działaniach na Bliskim Wschodzie, co wywołało niezadowolenie Donalda Trumpa. Pytany o dalsze ograniczanie obecności amerykańskich wojsk w Europie odpowiedział: “Zobaczymy”.
Trump ponownie poruszył również temat Grenlandii, podkreślając, że Stany Zjednoczone chcą przejąć kontrolę nad strategicznie położoną wyspą. Rutte próbował uspokoić sytuację, wskazując na dotychczasową współpracę europejskich państw z USA. Jak podkreślił, z baz lotniczych w Europie wykonano prawie 5000 lotów bojowych wspierających amerykańskie operacje. Dodał również:
W zeszły piątek francuskie i brytyjskie okręty, wspólnie z Omanem, zapewniły zasadę wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz
Obrona. Zełenski przedstawia Europie listę pilnych potrzeb
Wołodymyr Zełenski jasno wskazał, jakie działania Europa musi podjąć natychmiast. Według ukraińskiego prezydenta największym priorytetem jest rozbudowa obrony przeciwrakietowej:
Europa pilnie potrzebuje systemów obrony przeciwrakietowej. Rakiety balistyczne to ostatnia przewaga, jaką Rosjanie jeszcze posiadają
Zełenski ostrzegł, że nie można odkładać decyzji na przyszłość: “Lepiej dziś niż za kilka lat”.
Na liście najważniejszych potrzeb znajdują się także większe możliwości komunikacji satelitarnej, dodatkowe zapasy amunicji, rozwój technologii dronowych oraz systemów ochrony przed bezzałogowcami. Rutte pozostaje jednak optymistą i przekonuje: “Zmierzamy we właściwym kierunku”.
Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Blick.ch. Jego autorem jest Guido Felder
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



