— Najszybciej człowiek dojrzewa do umierania. Od pierwszego tchnienia człowiek jest gotowy odejść z tego świata — mówił podczas kazania ks. Zbigniew Mozol, proboszcz parafii w Przystajni. — Dzisiaj odchodzi z tego świata Fabian, który miał 9 lat. Słońce nad jego życiem zachodzi w tym dzisiejszym poranku — dodał, a głos mu się załamał. Najbardziej wzruszającą chwilą ceremonii było odczytanie słów mamy Fabianka. — Dopóki ja będę żyła, Ty będziesz żył w moim sercu — zapewniała synka.
Fabianek z Kuźnicy Starej jest już w niebie
Pogrzeb 9-latka odbył się w czwartek, 6 sierpnia, w Przystajni na Śląsku.
— Mój najdroższy synku. To nie tak miało być. (…) Dziś muszę Cię pożegnać, choć moje serce nie potrafi się z tym pogodzić. Byłeś moim największym szczęściem od chwili, gdy pojawiłeś się na świecie. Życie nabrało sensu
— odczytano słowa pani Iwony, mamy Fabianka podczas pogrzebu. — Oddałabym wszystko, żeby jeszcze raz Cię przytulić. Żegnaj mój ukochany synku, niech aniołowie otoczą Cię opieką — napisała zrozpaczona.
Do strasznej tragedii doszło 29 lipca wieczorem. Fabian jeździł na rowerze przed swoim domem w Kuźnicy Starej (woj. śląskie). Nagle na chodnik wjechało rozpędzone BMW i zmiotło z niego bawiącego się chłopca. Za kierownicą siedział Jakub Sz. Jak się później okazało, był pod wpływem narkotyków. Długo trwała dramatyczna walka o życie chłopca. Śmigłowiec zabrał go do szpitala, trafił na stół operacyjny. Lekarze robili, co mogli, żeby wyrwać Fabianka z objęć śmierci. Nie udało się.
Nawet ksiądz nie potrafił ukryć łez na pogrzebie Fabiana z Kuźnicy Starej
Kierowca, przez którego zginął Fabianek, jest w areszcie. Już wcześniej jego kartoteka była bardzo bogata. Ucieczka przed policją pod wpływem narkotyków, posiadanie narkotyków, ignorowanie postanowień sądu — to tylko niektóre z nich. Mężczyźnie grozi do 20 lat więzienia. Żadna kara nie jest jednak w stanie zwrócić życia małemu chłopcu, który dopiero zaczynał życie.
9-letni Fabian zginął przed swoim domem. Poruszający wpis szkoły
W czwartek, 6 sierpnia, Fabianek został pochowany na cmentarzu w Przystajni. Ksiądz odprawiający mszę nie potrafił ukryć wzruszenia.
— Dlaczego on i dlaczego teraz? Śmierć Fabiana czyni wielką wyrwę w życiu rodziny, a stwarza tak wielką radość w niebie. Już od dzisiaj Fabian bedzie wyśpiewywać u góry chwałę Boga
— mówił ks. Zbigniew Mozol. — Wiem, że Fabian jest już w niebie — dodał.
Na pogrzebie 9-latka zjawili się nie tylko najbliżsi, ale również koledzy i koleżanki ze szkoły. W dłoni trzymali białe kwiaty. Fabianka podczas ostatniego pożegnania wspominano jako niezwykle mądrego i dojrzałego chłopca, który ważył słowa, był ciekawy świata, a jego uśmiech rozjaśniał szkolne korytarze. — Nie mówimy żegnaj Fabian. Mówimy do zobaczenia — pożegnali 9-latka koledzy.
Miał być wzorem dla młodzieży. Znany psycholog wykorzystywał dziecko
“Chyba stuknąłem faceta”. Tak wygląda dziś życie kierowcy, który potrącił posła Łukasza Litwekę
/16
Damian Tamioła/Pomoc Drogowa Wal-Car
Kierowca potrącił 9-letniego Fabianka, który jechał chodnikiem na rowerze.
/16
Materiały redakcyjne
Fabianek został pochowany na cmentarzu w Przystajni.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





