Czarna Hańcza, największa rzeka Suwalszczyzny, przepływa przez malownicze tereny objęte ochroną Wigierskiego Parku Narodowego. Jej wyjątkowe walory przyrodnicze przyciągają turystów z całej Polski, a latem rzeka staje się popularnym szlakiem kajakowym.
Czytaj też: Polska Amazonia wysycha. Dyrektor NPN: Narew zaczyna nam umierać
Jezioro Wigry i rzeka Czarna Hańcza skażone. Co się wydarzyło?
Zanieczyszczenie zauważono w miejscowości Sobolewo, kilka kilometrów od Suwałk. Strażacy, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce, opisali wodę jako wyjątkowo mętną, choć z czasem jej przejrzystość zaczęła wracać do normy.
Woda w Czarnej Hańczy była mętna. Pobraliśmy próbki. W wodzie płynęła jakaś zawiesina i nie wyglądało to dobrze. Na szczęście nie zaobserwowaliśmy śniętych ryb
— powiedział Jarosław Borejszo z Wigierskiego Parku Narodowego.
Jak dodał, stężenie zanieczyszczeń było wysokie, a substancje spływały rzeką przez kilka godzin. Sprawą zajmuje się policja, która wspólnie z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska w Białymstoku prowadzi działania wyjaśniające.
Kamil Sznel, rzecznik prasowy prezydenta Suwałk, zapewnił, że zanieczyszczenia nie pochodzą z miejskiej oczyszczalni ścieków.
W naszej oczyszczalni nie odnotowano żadnej awarii. To nie są nasze zanieczyszczenia
— powiedział w rozmowie z PAP.
Czytaj też: Niepokojące znalezisko tuż przy parku narodowym. “Nie wiadomo, jak dużo ich tam jest”
Nie jest to pierwsze zagrożenie dla Czarnej Hańczy i jeziora Wigry. Osiem lat temu doszło do poważnej awarii w suwalskiej oczyszczalni ścieków, w wyniku której do rzeki trafiło ponad 2 tys. m sześc. nieczystości. Wówczas wyłowiono kilkaset kilogramów śniętych ryb, a miasto przeprowadziło później zarybianie rzeki. Tym razem sytuacja wydaje się mniej dramatyczna, choć skala zanieczyszczenia wciąż jest przedmiotem badań.
Czarna Hańcza, mierząca 142 km długości, jest lewym dopływem Niemna. Jej wody, szczególnie latem, przyciągają tysiące kajakarzy, dla których rzeka stanowi jedną z największych atrakcji Suwalszczyzny.
Źródło: PAP
Alarm kajakarzy na rzece Drwęcy. Na miejscu zaroiło się od służb
/1
Andrzej Sidor / Forum
W czwartek, 14 maja doszło do skażenia rzeki Czarna Hańcza oraz jeziora Wigry, położonych na terenie Wigierskiego Parku Narodowego — poinformowały Polską Agencję Prasową straż pożarna oraz przedstawiciele parku (zdj. ilustracyjne).
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









