Prawdziwa plaga w Samlinie. “Lepy kupujemy całymi kartonami”

0
1

Mieszkańcy Samlina z dokuczliwą plagą much zmagają się od kilku tygodni. Chmary brzęczących owadów wdzierają się do ich domów. Wystarczy chwila i obsiadają wszystko.

Plaga much w Samlinie. Pułapki, lepy, muchozole poszły w ruch

— Dzieci przychodzą do mnie nad ranem i skarżą się, że muchy chodzą po nich. Nawet siatki w oknach nie pomagają, bo owady wlatują przez wentylację — żali się pani Gabriela, mama trójki malców.

Mieszkańcy Samlina nie pamiętają takiej plagi. — Przeżyłam już trochę, ale nigdy nie widziałam tylu much. Ohyda — mówi pani Grażyna. Ludzie nie mogą spokojnie zjeść obiadu. — Ugotowałam rosół, podałam na stół i tylko na chwilę odwróciłam się po łyżki. Wracam i już pięć much pływa w zupie — rozkłada ręce Paulina Fornela, sołtys wsi.

Muchy w Samlinie. Mieszkańcy walczą z plagą owadów

W domach trwa prawdziwa wojna z owadami. — Co chwila biegam z packą, lep wymieniam co drugi dzień, bo jest cały czarny od much. Czasami robię to nawet codziennie. Lepy kupujemy całymi kartonami i wieszamy niemalże w każdym pomieszczeniu — pokazuje pani Grażyna. Najskuteczniejszym środkiem tępienia dokuczliwych owadów jest staromodna packa. Żeby normalnie się wyspać, mieszkańcy najpierw urządzają w domach polowanie. Niszczą dziesiątki much, ale i tak wystarcza to na krótko. — Nad ranem pomimo moskitier w oknach, ponownie jest ich wszędzie pełno — mówi pani sołtys.

Muchy w Samlinie. Plaga z dnia na dzień

We wsi wszyscy zastanawiają się, co jest źródłem tej plagi. Powiadomili o niej władze gminy Golczewo. Urzędnicy zgłosili sprawę do odpowiednich instytucji i szukają przyczyny problemu. Na razie jednak nikt nie potrafi wskazać, skąd biorą się chmary owadów. Ludzie są zdesperowani. — Trudno zjeść spokojnie posiłek, o odpoczynku w ogrodzie czy na tarasie można zapomnieć — podsumowuje Paulina Fornela. W Samlinie marzą o jednym: doczekać dnia, w którym w końcu natrętne muszyska przestaną przeszkadzać.

Ogrzewanie mieszkania kosztuje ją majątek

Ogień pochłonął całą Biedronkę

Groźny pożar w przedszkolu

/10

Przemysław Gryń/newspix.pl

Mieszkańcy nie wiedzą, czemy muchy upodobały sobie ich wieś.

/10

Gryń Przemysław / newspix.pl

Lepy pełne much. Taki wystarcza zaledwie na jeden dzień.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl