Home International Tragedia w szpitalu w Wałbrzychu. Żona prezesa zmarła przy porodzie

Tragedia w szpitalu w Wałbrzychu. Żona prezesa zmarła przy porodzie

0
3

Na razie nie są znane szczegóły tej tragedii. Okoliczności zdarzenia, w którym śmierć poniosła pacjentka, są wyjaśniane. Sam fakt zaistnienia takiej sytuacji potwierdził dyrektor ds. medycznych wałbrzyskiego szpitala położniczego. — Zdarzyło się nieszczęście. Był krwotok w trakcie porodu i niestety pacjentka zmarła — przekazał dr n. med. Roman Puskarz w rozmowie z serwisem walbrzych24.com. Dodał, że ustalenie wszystkich faktów wymaga czasu, przeprowadzenia odpowiednich badań i analizy dokumentacji medycznej.

Czytaj też: Pogrzeb trzyletniego Miecia. Prokuratura o wynikach sekcji zwłok

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Tragedia w szpitalu w Wałbrzychu. Nie żyje kobieta. Zmarła podczas porodu

Wszystkie organa zostały powiadomione i wyjaśniają całą sytuację. Z pewnością po otrzymaniu badań i pełnej dokumentacji spotka się komisja lekarska i będzie analizowała to zdarzenie

— zaznaczył dr Puskarz w rozmowie z portalem walbrzych24.pl.

Okazuje się, że kobieta była żoną prezesa lokalnego klubu piłkarskiego Orzeł Piława Dolna. W jego mediach społecznościowych zamieszczono poruszające kondolencje i słowa wsparcia.

Klub wspiera męża zmarłej kobiety. Miała czworo dzieci

Z głębokim żalem i ogromnym poruszeniem chcemy przekazać wiadomość o tragicznej śmierci śp. Asi, żony i ukochanej towarzyszki życia naszego prezesa Pawła. Odejście w tak dramatycznych okolicznościach podczas cudu narodzin nowego życia napełnia nasze serca niezmiernym bólem i poczuciem niesprawiedliwości losu

— napisano w poście w mediach społecznościowych klubu.

“Niech pamięć o jej dobroci, miłości i oddaniu będzie dla Ciebie, Pawle oraz całej rodziny źródłem siły. A maleńkie dziecko, które przyszło na świat, niech stanie się żywym świadectwem jej miłości i ukochanym skarbem, który pomoże przetrwać najtrudniejsze dni” — zakończono poruszający wpis.

Kobietę pożegnał również jej mąż. “Bóg wezwał do siebie Anioła, który oddał własne życie, by wydać na świat nowe; choć odeszła do Pana, jej miłość pozostanie na zawsze tarczą dla naszej czwórki dzieci i drogowskazem w moim sercu” — napisał zdruzgotany mężczyzna.

Ks. Przemek ciężko ranny, gdy wracał od chorego. Miesiąc później takie wieści

Śmierć kobiety na torach. Czekała na ratunek. Wstrząsające ustalenia śledczych

/3

Facebook

Asia osierociła trójkę starszych dzieci i noworodka.

/3

Facebook

Podczas porodu doszło do krwotoku.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl