O życie małego Tobiasza walczyli lekarze z rzeszowskiego szpitala. Dziecka nie udało się uratować. Jak podało Radio Eska, 5-latek zmarł na rękach swojego taty.
Głogów Małopolski. Tragiczny wypadek na podwórku. Zmarł 5-letni Tobiasz
Piątkowy poranek, 23 października, na terenie jednej z posesji w Głogowie Małopolskim. Mama Tobiasza wsiadła za kierownicę auta i ruszyła. 32-latka, cofając, potrąciła 5-letniego syna. Kierująca najpewniej nie widziała stojącego za samochodem dziecka.
Na ratunek wezwano służby. Mały Tobiasz w krytycznym stanie został zabrany do szpitala klinicznego w Rzeszowie. Niestety, obrażenia 5-latka były zbyt rozległe i poważne.
Śledztwo w sprawie potrącenia 5-latka. Wyniki sekcji zwłok
W sprawie tragicznej śmierci dziecka wszczęto śledztwo. Do tej pory nie udało się przesłuchać matki Tobiasza. Kobieta jest w złym stanie psychicznym. Gdy nastąpi poprawa, 32-latka zostanie przesłuchana przez śledczych.
Prowadzący postępowanie prokuratorzy chcą zrekonstruować przebieg dramatycznego poranka. Przesłuchani mają zostać policjanci, którzy pierwsi pojawili się na miejscu wypadku. Śledczy mają zabezpieczyć, jak przekazało Radio Eska, zapis rozmów 32-latki z dyspozytorem pogotowia i dyżurnym policji, a także przesłuchanie ojca Tobiasza.
Prokuratura dysponuje już wynikami sekcji zwłok dziecka.
Zgon spowodowany został urazem wielonarządowym, co skutkowało wstrząsem i ostrą niewydolnością krążeniowo-oddechową
– przekazał w rozmowie z Radiem Eska prok. Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Śledczy wystąpią o specjalistyczną opinię biegłego dotyczącą stanu technicznego samochodu, którym poruszała się matka chłopca.
(Źródło: Fakt.pl, Radio Eska)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





