Home International Zaginięcie 13-letniej Roksany. Tam kamery zarejestrowały ją po raz ostatni

Zaginięcie 13-letniej Roksany. Tam kamery zarejestrowały ją po raz ostatni

0
1

Roksana Jurczyszyn zaginęła w sobotę, 10 października. Tego dnia po południu wyszła ze swojego domu w Warszawie, mówiąc rodzicom, że udaje się do mieszkającej w sąsiedztwie koleżanki. Miała wrócić o 21, ale od tamtej pory nie ma z nią kontaktu. Niepokojącą sprawę przeanalizował Patryk Szulc w podcaście “Podejrzani”. Na jaw wyszły nowe, choć na razie nieoficjalne jeszcze informacje.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zaginięcie 13-letniej Roksany Jurczyszyn z Warszawy. Pojawiają się nowe informacje

Jak się okazuje, krótko przed wyznaczoną godziną powrotu do domu bliscy Roksany zorientowali się, że lokalizacja jej telefonu wskazuje, że dziewczyna jest w okolicy Mostu Świętokrzyskiego, na bulwarach nad Wisłą.

— Po tej sytuacji zadzwonili do Roksany. Zapewniła, że za 10 minut będzie w domu, choć technicznie nie do końca jest to możliwe, aby do jej miejsca zamieszkania stąd dostać się w tak krótkim czasie. Powiedziała, że chce dojechać do domu metrem — relacjonuje Patryk Szulc.

Roksana nie dotarła jednak do domu. Gdy po godz. 21 rodzice ponownie do niej dzwonili, jej telefon był już nieaktywny. Lokalizacja wciąż wskazywała okolice Mostu Świętokrzyskiego.

Telefon logował się w okolicach Mostu Świętokrzyskiego

Ważna informacja jest taka, że Roksana choruje na padaczkę i z domu nie zabrała ze sobą leków, które powinna na stałe przyjmować — podkreśla autor podcastu “Podejrzani”.

Jeszcze w sobotę zaginięcie Roksany zostało zgłoszone policji. Jak twierdzi rodzina 13-latki, sprawdzono bilingi i niektóre kamery monitoringu, ale poszukiwań na większą skalę nie zorganizowano.

— Roksana miała przy sobie kartę, legitymację i kartę miejską. I telefon, iPhone 12 Pro. Z tego co tutaj sprawdziliśmy, tego telefonu nie udało nam się odnaleźć. Ale to tu ostatnio było logowanie tego telefonu. Ostatnia informacja jaką posiadamy jest taka, że miało się to wydarzyć w ciągu ostatniego dnia, czyli powiedzmy w ciągu ostatnich 24 godzin. Wskazanie lokalizacji na to tutaj pokazuje. Natomiast tego telefonu tutaj na ten moment nie znaleziono — mówi mama Roksany w rozmowie z Patrykiem Szulcem.

Nastolatka miała być widziana w klubie nocnym

Jak dodaje, Roksana w ostatnim czasie miała mieć kontakt z koleżankami, które mają na nią zły wpływ.

— Miała zakaz całkowity kontaktu. Nawet nie wiedziałam, że ona się z nią spotyka z powrotem — mówi. Podkreśla, że to towarzystwo, w którym pije się alkohol. Koleżanki Roksany samodzielnie miały też ustalić, że 13-latka mogła być widziana ok. godz. 3 w nocy w klubie nocnym Kaskada.

— Tam był monitoring. Policja to sprawdziła i się okazało, że faktycznie na kamerach jest nagrane, że Roksana tam wchodzi. Natomiast już nic nie było jak wychodzi. To jest zasadnicze pytanie: kto ją tam wpuścił? Z kim ją tam wpuścił? I gdzie jest ta cała selekcja tak zwana? — mówi w materiale Szulca ciotka zaginionej nastolatki.

Koleżanki Roksany, z którymi spędzała sobotni wieczór, wróciły do domu. Twierdzą, że nie wiedzą, co stało się z 13-latką. — Wiem od nich, że Roksana miała przy sobie telefon. Mówiły, że widziały, jak szła w stronę metra. Potem już nic nie wiadomo — mówi w “Podejrzanych” koleżanka Roksany.

Miała myśli samobójcze?

W programie Patryka Szulca pojawiły się też niepokojące informacje, jakoby Roksana miała mówić w ostatnim czasie, że ma myśli samobójcze. Jej bliscy twierdzą, że zachowanie 13-latki na to nie wskazywało, nie było w nim niczego alarmującego.

— Te myśli samobójcze mogą być przez te tabletki, które ona bierze na padaczkę. Pani doktor mówiła, że może mieć takie myśli — podkreśla mama Roksany.

— Jeśli to ogląda, to chciałabym jej powiedzieć, żeby wróciła do domu, bo my zwariujemy. Niech wraca, nie boi się, tylko wraca do domu. Czekamy na nią wszyscy — apeluje mama Roksany Jurczyszyn.

O nowe ustalenia zapytaliśmy Małgorzatę Gębczyńską, rzeczniczkę prasową Komendy Rejonowej Policji Warszawa III dla Ursusa, Ochoty i Włoch.

– Od momentu przyjęcia informacji o zaginięciu 13-letniej Roksany spływają do nas różne informacje. Wszystkie są sprawdzane, weryfikowane. Cały czas prowadzimy działania poszukiwawcze, są to nie tylko czynności operacyjne, ale też poszukiwania w terenie. Na ten moment jednak dziewczynka nie została odnaleziona, nie ma też żadnych przełomowych informacji w sprawie – powiedziała “Faktowi” Gębczyńska.

(Źródło: Youtube/Podejrzani)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl