Zatrzymanie podejrzanego o zabójstwo artysty w Białej Podlaskiej. “Był kompletnie zaskoczony”

0
1

15 czerwca przed południem na ul. Królowej Jadwigi doszło do brutalnego morderstwa. Około godz. 10.00 został zastrzelony Simon Skrepetski. To uchodźca polityczny, zdeklarowany krytyk reżimu Putina.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zabójca Simona Skrepetskiego z Białej Podlaskiej wpadł w hostelu pod Warszawą

Zabójca podszedł do spacerującego z psem 44-latka i kilkukrotnie strzelił do niego z pistoletu. Po wykonaniu egzekucji uciekł.

Świadkowie, których było dość dużo, zawiadomili policję. Na miejscu pojawiło się mnóstwo radiowozów, zarządzono blokadę miasta i zawiadomiono służby na pobliskim przejściu granicznym. Niestety, zabójcy nie udało się zatrzymać na “gorąco”. Na początku w ręce policjantów wpadło trzech mężczyzn, dwóch Białorusinów i Włoch.

— Zachowywali się podejrzanie, znajdowali się w pobliżu miejsca zdarzenia, jeden próbował dostać się do białoruskiego konsulatu — wyjaśnia podinspektor Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy lubelskiej policji.

Po drobiazgowych przesłuchaniach okazało się, że mężczyźni nie są zamieszani w zabójstwo. Zostali zwolnieni.

Policjanci zajęli się tropieniem zabójcy. To była mozolna, drobiazgowa, wytężona, a jednocześnie, jak się okazuje, bardzo skuteczna praca.

Zabójca Simona Skrepetskiego ukrył się pod Warszawą

— Przesłuchaliśmy wielu świadków. Przejrzeliśmy nagrania monitoringu z całego miasta i zapisy z kamer samochodowych ludzi przejeżdżających obok miejsca zbrodni. Dzięki temu wytypowaliśmy podejrzanego — dodaje podinspektor Fijołek.

Jeszcze w środę policjanci twierdzili, że nie mają portretu pamięciowego, ani wizerunku podejrzanego. Jak się okazuje, to była zasłona dymna. Tak naprawdę praktycznie deptali mu już po piętach, ale nie chcieli go spłoszyć. Trop prowadził pod Warszawę…

W czwartek wczesnym rankiem kontrterroryści wpadli do jednego z hosteli w Piastowie. Budynek zamieszkiwali obcokrajowcy, głównie Gruzini. Policjanci równocześnie staranowali drzwi do wszystkich pokoi, zatrzymując mieszkających w nich lokatorów. Jednym z nich był podejrzany o dokonanie zabójstwa w Białej Podlaskiej 36-latek.

— Mężczyzna był kompletnie zaskoczony. Nie stawiał oporu, nie miał szans na reakcję. Nie znaleźliśmy przy nim broni — dodaje rzecznik.

Podejrzany o zabójstwo Simona Skrepetskiego ma bogatą kartotekę przestępczą

Podejrzany jeszcze przez kilka godzin przebywał w piastowskim hostelu, gdzie policjanci wykonywali z nim wszystkie konieczne czynności. Późnym popołudniem został zabrany do Lublina. Tu trafi do celi. Prawdopodobnie w piątek rano usłyszy zarzuty, a potem stanie przed obliczem sądu, który będzie chciał go aresztować.

Jak dowiedział się nieoficjalnie “Fakt”, zatrzymany mógł na co dzień pracować jako taksówkarz jednej z sieci na aplikację. W Polsce przebywał od co najmniej czterech lat. Może być zamieszany w kilka przestępstw, także tych najcięższych, z zabójstwami włącznie.

Strzały prosto w plecy znanego krytyka Putina. “Tak zabijają zawodowcy”

Podlasie w żałobie. Pogrzeb 16-letniej Gabrysi zamordowanej

Są wyniki sekcji zwłok 19-latki z Mszany Górnej. Wstrząsające ustalenia

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl