Zbierali truskawki za 190 zł dziennie. Potem spalono ich żywcem

0
3

Makabryczny atak miał miejsce 1 czerwca w miejscowości Amendolara i zarejestrowały go kamery monitoringu. Na nagraniu widać, jak sprawcy oblewają samochód łatwopalną substancją, a następnie go podpalają. W środku znajdowało się pięciu mężczyzn. Czterech z nich spłonęło żywcem. Ofiarami byli Ismat, Fazal, Waseem i Safi, sezonowi robotnicy pochodzący z Afganistanu i Pakistanu. Jedynym ocalałym jest 35-letni Taj A. Mężczyzna doznał ciężkich obrażeń, ale zdołał rozbić tylną szybę pojazdu i wydostać się na zewnątrz.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Mieli upomnieć się o pieniądze

Jak informuje włoski serwis “Secolo d’Italia”, mężczyźni pracowali przy zbiorach truskawek i mieli zarabiać około 45 euro dziennie (ok. 190 zł). Według jedynego ocalałego z czasem zaczęły pojawiać się konflikty dotyczące wypłat. Robotnicy mieli wielokrotnie upominać się o należne pieniądze, ale w odpowiedzi słyszeli kolejne wymówki.

Śledczy badają, czy zbrodnia mogła być związana z tzw. caporalato, nielegalnym systemem wykorzystywania pracowników sezonowych, od lat obecnym we włoskim rolnictwie. To sieć pośredników rekrutujących migrantów do ciężkiej pracy za głodowe stawki.

Premier Włoch zabrała głos

Sprawa wywołała ogromne poruszenie we Włoszech. Głos zabrała premier Giorgia Meloni.

— Straszliwe zabójstwo czterech robotników w Kalabrii wstrząsnęło nami wszystkimi. Trzeba wyjaśnić ten potworny mord i postawić wszystkich odpowiedzialnych przed wymiarem sprawiedliwości — oświadczyła szefowa włoskiego rządu na portalu X.

Równie ostro wypowiedział się minister rolnictwa Francesco Lollobrigida. Zapowiedział dalszą walkę z nielegalnym zatrudnianiem pracowników sezonowych oraz zaostrzenie kontroli i sankcji.

“Barbarzyństwo”

Prokurator Alessandro D’Alessio nazwał zbrodnię wydarzeniem o “niewiarygodnej wadze”, podkreślając zarówno liczbę ofiar, jak i wyjątkowo brutalny sposób działania sprawców.

Włoska policja zatrzymała już pierwszych podejrzanych. Śledczy próbują ustalić, czy za atakiem stoi większa grupa zajmująca się nielegalnym werbowaniem pracowników rolnych.

Tymczasem związki zawodowe zapowiedziały protesty przeciwko wyzyskowi migrantów pracujących przy zbiorach na południu Włoch.

Tysiące ludzi śledziły jej dramat. Klaudia wróciła z Chin

Anna W. odnalazła się na Majorce? Policja nadal prowadzi działania

Polka zaginęła na Majorce. Bliscy dostali od niej wiadomość z obcego konta

/3

X

To na tej stacji benzynowej w Kalabrii doszło do jednej z najbardziej wstrząsających zbrodni ostatnich lat.

/3

X

Kamery monitoringu zarejestrowały moment ataku.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl