Zostawił telefon w kawiarnianej toalecie. Koleżanka odkryła jego sekret

0
2

Do zdarzenia doszło w jednej z warszawskich kawiarni. Pracownica zorientowała się, że może być nagrywana. Szybko powiadomiła przełożonego. Na miejsce wezwano policję, interwencja potwierdziła najgorsze przypuszczenia.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Telefon w saszetce, obiektyw skierowany na toaletę

Mundurowi zabezpieczyli telefony należące do 25-latka. Jak ustalili, mężczyzna miał działać w przemyślany sposób. Urządzenie ukrywał w saszetce tak, by kamera była skierowana w stronę toalety. Według śledczych nie był to jednorazowy incydent.

Zarzuty i dozór policyjny

— Policjanci zatrzymali 25-latka. Podejrzany usłyszał zarzut naruszenia intymności seksualnej, za co grozi kara do 5 lat więzienia. W tej sprawie nadal gromadzony jest materiał dowodowy — przekazała nadkom. Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Warszawa IV.

Prokurator zdecydował, że mężczyzna będzie objęty policyjnym dozorem. Ma również zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną.

Sprawa jest rozwojowa. Policjanci sprawdzają, czy ofiar mogło być więcej. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa-Wola.

Największa “sypialnia” Warszawy bez wody. “Mamy tu polowanie”

Pusta ławka na maturze. Rodzina Karoliny apeluje o kolorowe stroje

Kulisy śledztwa po wypadku Litewki. “Takie scenariusz jest brany pod uwagę”

/1

KRP Warszawa IV

25-latek zatrzymany przez policjantów. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl