37-letni mieszkaniec hrabstwa Essex usłyszał zarzut spowodowania śmierci dziecka poprzez lekkomyślne i niebezpieczne zachowanie. Podczas rozprawy w sądzie w Pafos przyznał się do winy. Cypryjski wymiar sprawiedliwości nie ujawnił jego tożsamości. Jak wyjaśniono, decyzja ma związek z ochroną dobra drugiego małoletniego dziecka, które również jest powiązane ze sprawą.
Śmierć 2-latka w hotelu na Cyprze. Ojciec przyznał się do winy
Według wcześniejszych ustaleń przedstawionych przez sąd, mężczyzna miał trzymać syna w pasie i huśtać go w pobliżu otwartego okna, przez które malec wypadł. Sam ojciec nie zgadza się jednak z taką wersją wydarzeń. Jak podają brytyjskie media, utrzymuje, że jedynie posadził dziecko na parapecie, kiedy czekał na windę. Twierdzi również, że nie zdawał sobie sprawy z tego, że okno było otwarte.
Kolejne posiedzenie sądu zostało wyznaczone na 5 października. Wówczas prokuratura ma przedstawić szczegółowy opis zdarzenia oraz zgromadzone dowody. Z kolei obrona będzie mogła zaprezentować okoliczności, które mogłyby wpłynąć na złagodzenie kary.
Nowe ustalenia w sprawie śmierci 2-latka na Cyprze
Prawnik mężczyzny, Alexandros Alexandrou, przekazał wcześniej mediom, że jego klient zdecydował się przyznać do winy po długim namyśle. Adwokat tłumaczył, że w przypadku procesu ojciec musiałby ponownie wracać do traumatycznych wydarzeń oraz zapoznać się ze zdjęciami i materiałami dowodowymi dotyczącymi śmierci własnego dziecka. Zdaniem obrońcy byłoby to niezwykle bolesne zarówno dla niego, jak i dla całej rodziny.
Mężczyzna otrzymał też zgodę na czasowy powrót do Wielkiej Brytanii, aby uczestniczyć w pogrzebie syna. Warunkiem było jednak stawienie się ponownie na Cyprze w wyznaczonym terminie rozprawy. Ostatecznie wrócił do kraju, gdzie usłyszał formalne zarzuty i przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu.
Źródło: mirror.co.uk
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



