Przyszedł z nożem do sklepu kraść batoniki. Na drodze stanęła mu ekspedientka

0
1

W poniedziałek, 4 maja, po godz. 9 policjanci ze Zgorzelca (woj. dolnośląskie) otrzymali zgłoszenie o awanturze pod jednym ze sklepów na terenie miasta. Według relacji świadków mężczyzna miał przy sobie nóż. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy ze zgorzeleckiej komendy.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Zgorzelec. 25-latek uzbrojony w nóż ukradł 30 batonów

Jak ustalili mundurowi, 25-latek zdjął ze sklepowej półki 30 batonów o łącznej wartości blisko 160 zł i schował je do plecaka. Kradzież zauważyła pracownica sklepu, która próbowała zatrzymać sprawcę. Wtedy mężczyzna przeszedł do rękoczynów. Kobiecie pomógł jeden z klientów znajdujących się w sklepie.

Sytuacja zrobiła się jeszcze bardziej niebezpieczna, gdy sprawca wysypał zawartość plecaka. Wśród przedmiotów znajdował się nóż. Na szczęście nie doszło do rozlewu krwi.

Po chwili ekspedientka i klient opuścili sklep, a 25-latek został w środku do czasu przyjazdu policjantów, którzy dokonali jego zatrzymania.

— 25-latek usłyszał zarzut kradzieży batonów, a następnie użycia przemocy wobec pracownicy sklepu oraz klienta, którzy podjęli interwencję w celu ochrony porządku publicznego i uniemożliwienia sprawcy opuszczenia sklepu. Swoim zachowaniem naruszył również ich nietykalność cielesną — przekazała nadkom. Agnieszka Goguł, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Zgorzelcu.

25-latkowi grozi nawet 10 lat więzienia

To jednak nie koniec jego problemów. Policjanci przeanalizowali prowadzone postępowania i przedstawili 25-latkowi jeszcze dwa dodatkowe zarzuty dotyczące wcześniejszych kradzieży artykułów spożywczych i drogeryjnych w jednym z marketów. Łączna wartość skradzionego mienia przekroczyła 5 tys. zł.

Teraz 25-latkowi grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Niemiecki turysta pozwał biuro podróży. Poszło o zajęte leżaki

Portugalski przedsiębiorca zaginął w Afryce. Znaleziono jego szczątki

Bóbr zaatakował rodzinę podczas wędkowania. Służby potwierdzają wściekliznę

/3

KPP w Zgorzelcu

25-latek zapakował do plecaka 30 batonów o wartości blisko 160 zł i planował opuścić sklep, jednak na drodze stanęła mu ekspedientka.

/3

KPP w Zgorzelcu

Doszło do szarpaniny. Na pomoc kobiecie ruszył jeden z klientów.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl