Nad Polską utrzymuje się chłodne powietrze, ale pogoda nie wszędzie wygląda tak samo. Duże znaczenie ma zachmurzenie: przy bezchmurnym niebie nocą ziemia szybko oddaje ciepło, dlatego właśnie w pogodnych regionach temperatura może spaść najbardziej.
Przymrozki coraz bliżej. Mapy pokazują mocne ochłodzenie nad Polską
Mapy anomalii temperatury pokazują różnicę między prognozowaną temperaturą a wieloletnią średnią dla danego dnia. Granatowe i fioletowe obszary oznaczają więc przede wszystkim, że może być znacznie chłodniej niż zazwyczaj o tej porze roku.
Nie można jednak wyciągać z samego koloru wniosku, że temperatura spadnie poniżej 0 st. C. Jeśli średnia dla danego miejsca wynosi np. 10 st. C, ujemna anomalia może oznaczać 5 st. C, czyli nadal temperaturę dodatnią. Do przewidywania przymrozków służą przede wszystkim prognozy temperatury minimalnej na wysokości 2 m i przy gruncie.
Pogoda w Polsce będzie chłodna. IMGW podaje 10–18 stopni
Oficjalna prognoza IMGW na okres 12–18 października mówi o zmiennej aurze. Chmury i przelotny deszcz mają przeplatać się z rozpogodzeniami, a temperatura maksymalna na przeważającym obszarze kraju nie przekroczy 15 st. C. Jedynie miejscami na zachodzie może wzrosnąć do 17–18 st. C.
W środę 14 października IMGW prognozuje od około 10–13 st. C na wschodzie do 15–18 st. C na zachodzie. W kolejnych dniach nadal zaznaczy się duża różnica temperatur między poszczególnymi regionami.
Przymrozki najbardziej prawdopodobne podczas rozpogodzeń
Największe spadki temperatury występują zwykle tam, gdzie nocą niebo pozostaje pogodne, a wiatr słabnie. W takich warunkach następuje silne wypromieniowanie ciepła z powierzchni ziemi. Szczególnie podatne są doliny, zagłębienia terenu i miejsca oddalone od zwartej zabudowy.
Najpierw ujemne wartości pojawiają się zazwyczaj przy samym gruncie. Temperatura mierzona standardowo na wysokości 2 m może w tym samym czasie pozostawać kilka stopni powyżej zera. Dlatego przygruntowy przymrozek nie zawsze oznacza, że oficjalna temperatura minimalna była ujemna.
Kierowcy mogą zobaczyć pierwszy szron na szybach
Prognozy modeli numerycznych wskazują, że w dalszej części października mogą pojawiać się następne fale chłodnego powietrza. Im więcej będzie rozpogodzeń, tym większa szansa na lokalne przymrozki. Konkretne wartości dla okresu wykraczającego poza kilka dni mogą się jednak jeszcze znacząco zmienić.
Przy temperaturze gruntu spadającej poniżej zera na samochodach, trawie i innych wychładzających się powierzchniach może pojawić się szron. Nie musi przy tym panować mróz mierzony na standardowej wysokości meteorologicznej.
W kolejnych dniach chłodne poranki będą pojawiać się coraz częściej, jednak nie oznacza to jeszcze nadejścia trwałej zimy. Oficjalna prognoza IMGW do 18 października nadal przewiduje w dzień przeważnie dwucyfrowe temperatury.
Źródło: twojapogoda.pl
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









